Nie chwalić, ale tarcza: deregulacja KLA musi

Od: Adri Nurellar, proces sądowy w Hadze, rozpoczyna swój ostatni akt, a świadkowie obrony pojawili się przed sądem. Ale pojawiły się już cyniczne wyrażenia typu “, które były próżne, nie prawdziwi dowódcy, ale wnioski”, lub “Armia Wyzwolenia Kosowa nie była armią”. [...]
Proces sądowy w Hadze rozpoczyna swój ostatni akt, a świadkowie obrony pojawili się przed sądem. Ale pojawiły się już cyniczne wyrażenia typu “, które były próżne, nie prawdziwi dowódcy, ale wnioski”, lub “Armia Wyzwolenia Kosowa nie była armią”. Ta gorzka ironia tych głosów, które są teraz skierowane do U n CK nie jest tylko zła i obraźliwa, ale przede wszystkim zaprzeczenie poświęceniu.
KLA nie była regularną armią (jak twierdzi prokurator Sądu Specjalnego) i tam leży jego wielkość. Urodził się w nielegalnych warunkach, bez cementowanej hierarchii, bez scentralizowanej logistyki, często z improwizowaną bronią i mundurami. Jej siła pochodzi nie z arsenału, ale z szlachetnej sprawy - od chłopców i dziewcząt, którzy opuścili swoje domy i wzięli góry od wieśniaków, którzy dzielili ostatnie ugryzienie z wojownikami, od diaspory, która poświęciła swoje oszczędności na karabiny i kule. To był poziomo rozproszony partyzant, napędzany przez przekonanie, że nawet mali ludzie mają prawo żyć wolni.
Z drugiej strony, Armia Jugosławii była klasyczną reprezentacją państwowego urządzenia odbiorczego ze wszystkim, co może mieć maszyna wojskowa. A jednak stał przed nią ludzie, którzy byli źle uzbrojeni, ale pełni determinacji, że żaden czołg nie może zniszczyć. Różnica między regularną armią a partyzantką nie jest szczegółami technicznymi, ale istotą historii. Regularna armia była narzędziem terroru państwowego; partyzancka armia krzyczała na uciskanych ludzi. Zrównanie tych dwóch rzeczywistości jest jak pogodzenie Goliata z Dawidem.
Nie ma znaczenia, że niektórzy dzisiaj sprzedają go jako “dubet” fakt, że KLA nie była dobrze wyposażoną armią konwencjonalną, z efektywną kontrolą terytorium, ale typową formacją partyzancką. W rzeczywistości to sprawia, że chwała jest jeszcze większa. Thaci, Veselin, Krasniqi i Selimi założyli partyzantkę od podstaw, doprowadzili go do nierównych warunków i zamienili w nadzieję niewolnika. Taka konfrontacja była najwyraźniej misją samobójczą, ale stała się największym testem albańskiej determinacji i odwagi.
Aby raz na zawsze pozbyć się złośliwego dymu, który zdarza się, jeśli KLA zasługuje na powołanie armii, należy podkreślić, że była to strategia polityczna, prawna i moralna. Nazwa “ustra” dała KLA legitymację narodową i podniosła ją ponad postrzeganie “grup terrorystycznych” jak nazwała je serbska propaganda. W logice prawa międzynarodowego zbliżyło ich to do statusu walczącej partii i chroniło przed traktowaniem terrorystycznym, jeśli zostali wzięci do niewoli. Termin “ustra” podniósł KLA do poziomu godnego politycznego i historycznego aktora przed jugosłowiańską armią, sugerując, że nie były to rozproszone cycki, ale siły narodowe walczące o wolność. Mianowanie to miało również historyczne znaczenie, ponieważ Albańczycy mają tradycję wyzwolenia sił nazywanych “ustra”, jak było w przypadku sił ochotniczych Prizren League, lub jak Narodowa Armia Kryminalna została powołana.
Ponadto samoodrzucenie “usthr” miało bezpośrednią funkcję psychologiczną. Efekt mobilizacji, ponieważ inspirował nadzieję i dumę w ludziach, przekonał mieszkańców wioski, że mieli obrońców, którzy zasługiwali na ochronę i wsparcie, zainspirował młodych ludzi do ustawiania się w szeregu i brania broni, i pchnął diaspory do finansowania wojny. Dla wroga, stworzył postrzeganie większej i bardziej zorganizowanej siły niż naprawdę był, wzbudzając w nich strach. W przypadku dyplomacji międzynarodowej przedstawiła ona poważny i zorganizowany obraz, który można przyjąć jako partnera w negocjacjach.
Rozumie się również, że przedstawienie NLA jako potężnego < x0ustra” było nie tylko pustą propagandą, ale narzędziem psychologicznym. Jak w każdej formacji bojowej, taki obraz służył do utrzymania moralności w nierównych ekstremalnych warunkach i do zapobiegania dezercji. Wojnę wygrywa nie tylko broń i liczba, ale także wiara, że zwycięstwo jest możliwe. Dla partyzancki ruch, który funkcjonuję z ograniczony logistyka i przy stały ryzyko prawdziwy armia uzbrojony po zęby, że wiara jestem najpotężniejszy broń. Nawet najwięksi myśliciele wojskowi postrzegali moralność jako kluczowy czynnik. Na przykład protraktor Pruski Klessewitz podkreślił, że siły moralne (psychologiczne i polityczne aspekty wojny) są równie ważne jak broń, podczas gdy Napoleon powiedział, że “na wojnie, moralność jest dla sił materialnych jak trzy do jednego.
Udawanie, że wtedy przywódcy KLA będą dokładnie zgłaszać zdolności lub publicznie ujawniać tajemnice słabości operacyjnych, tym samym demoralizując ludność i jej wojska, jest nie tylko głęboką łatwowiernością analityczną, ale idzie w kierunku złośliwości. Przywódca rebeliantów nie jest analitykiem ani reporterem, ale misjonarzem, który musi projektować siłę i nadzieję, bez względu na nierówność materialną i liczbową lub brak skutecznej kontroli nad wszystkimi uczestnikami wojny.
Jeśli ktoś zna logikę asymetrycznej wojny partyzanckiej, rozumie dlaczego to nie przypadek, że KLA jest uważany za najbardziej udanego partyzanta. Sukces najlepiej wyjaśnia oświadczenie Henry 'ego Kissingera w 1969 roku podczas wojny z Vietcongami: “Toczyliśmy wojnę wojskową, nasi przeciwnicy toczyli wojnę polityczną... Guerillas wygrywa, jeśli nie przegra. Tradycyjna armia przegrywa, jeśli nie wygrasz. Tak więc sukces strategiczny KLA nie poradził sobie z klęską serbskich sił, ale z faktem, że dzięki oporowi Stoickiemu udało im się przekształcić problem wewnętrzny (zaprojektowany jako “walka z terroryzmem” w kryzys międzynarodowy (taki jak < x4 - konkurencyjna wojna” i “odpowiedzialność za ochronę”), przyciągając interwencję NATO. Osiągnięto to, ponieważ w tym samym czasie udało im się zdobyć wiarę i serca swoich ludzi poprzez zapewnienie podstawowych podstaw do wsparcia (pływacki statek rybacki, jak nazwał Mao Ce Duni), które uniemożliwiły im zniszczenie przez jugosłowiańskie wojskowe urządzenie.
Jeżeli powołanie “Ustri” było potrzebą taktyczną w czasie wojny, po konflikcie i z ustanowieniem organu międzynarodowego (UNMIK, KFOR), potrzeba obalenia organizacji i legitymacji powstania stała się strategicznym warunkiem osiągnięcia ostatecznego celu: niepodległości Kosowa. Jednym z największych zagrożeń było postrzeganie Kosowa jako sztucznego stworzenia międzynarodowych stołów bez wewnętrznych fundamentów. To tutaj klonowanie wojny wyzwolenia służyło jako najsilniejsza moralna tarcza narodu. KLA została przedstawiona nie tylko jako siła wojskowa, ale jako wyraz popularnej woli, która odmówiła pozostania bierną ofiarą. Na arenie międzynarodowej ludzie, którzy wznoszą się o wolność, są postrzegani i szanowani inaczej niż ci, którzy pozostają jedynie biernymi ofiarami. Kosowo zyskało nie tylko miłosierdzie, ale także szacunek i podziw, ponieważ pokazało, że jest gotowe walczyć o wolność. Bez KLA Albańczycy w Kosowie pozostałyby opisywani jedynie jako ofiary czystki etnicznej. Z KLA stali się bohaterami historii, którzy wzięli los w swoje ręce. Dlatego obraz ludzi, którzy walczyli i drogo płacili cenę wolności stał się fundamentem legitymacji nowego państwa, ponieważ przesunął Albańczyków z pozycji zapisanych “gians” do pozycji “akronimów historii”.
Służyła również jako bariera dla serbskiej propagandy, starając się przedstawić wojnę jako terroryzm i Kosowo jako “produkty imperialne NATO”. KLA zakwestionowała ten obraz i służyła jako tarcza dyplomatyczna, podkreślając, że Kosowo ma wewnętrzne korzenie, a nie tylko status nadany przez wielkie moce. Prawdą jest, że nowo uwolnione elity polityczne Kosowa, zwłaszcza byli przywódcy KLA, wykorzystały tę submilicję jako źródło legitymacji. Jednak fakt ten nie tylko pomógł w ich osobistej karierze politycznej, ale również uczynił ich silniejszymi i skuteczniejszymi negocjatorami na arenie międzynarodowej, która została ukoronowana niepodległością 17 lutego 2008 roku.
W planie wewnętrznym wzniesienie wojny było budowaniem stanu i jednoczeniem, ponieważ służyło również uniknięciu wewnętrznych podziałów po wojnie, stanowiąc punkt odniesienia, który łączył ludzi poza różnicami politycznymi. Narrativa KLA ułatwiła również proces transformacji i budowy niezależnych instytucji embrionalnych, takich jak KPC, przekonując obywateli do przyjęcia nowych instytucji jako wyłaniających się ze wspólnej ofiary, a nie jako budownictwo narzucone przez obywateli. Podobnie jak wiele innych krajów, które uzyskały niepodległość z ruchów wyzwolenia, takich jak FLN w Algierii, ANC w Republice Południowej Afryki, IRA w Irlandii, Mau Mau w Kenii itp.; Kosowo potrzebowało również “założenia”, aby połączyć państwo z popularnym oporem.
Krótko mówiąc, ustanowienie piedestału KLA nie było ozdobą słów czy osobistą kalkulacją jego figur, ale strategiczną i moralną koniecznością, która służyła ludziom na każdym historycznym etapie: podczas wojny utrzymywała przy życiu wiarę i odwagę, zmobilizowała młodzież, diasporę i wioski, tworząc poczucie, że zwycięstwo było możliwe przed jugosłowiańskim językiem wojskowym. Po wojnie powrócił do stolicy politycznej i dyplomatycznej, która dała Kosowowi głos i wagę przy stole negocjacyjnym, chroniąc go przed postrzeganiem go jako sztucznego stworzenia o wielkich mocach i łącząc państwo z cewką i przelaną krwią jego ludu. Ale dziś pozostaje węzeł łączący tożsamość Kosowa z ofiarą, która dała życie jego państwu. Dlatego zachowanie tego symbolu nie jest sprawą choroby domowej, lecz źródłem legitymacji, jedności i dumy dla przyszłych pokoleń.
Dlatego ci, którzy dziś są zaślepieni przez wewnętrzną walkę o władzę lub obsesji nienawiści, pocierać swoje ręce o odejście przywódców KLA, muszą zrozumieć prostą prawdę: z tym procesem nie jest “, że tylko jednostki są potępiane, ale to uderza w bardzo moralny korzeń stanu Kosowa. Każda próba relatywizowania lub niszczenia heroizmu KLA jest zasadniczo próbą podważenia legitymacji państwa. Republika Kosowa została wychowana nie przez dobroczynność międzynarodowej dyplomacji, ale przez krew, determinację i moralność ludzi, którzy zdecydowali się nie być poniżani. Jeśli o tym zapomnimy, to pozwolimy im zniszczyć nie tylko chwałę KLA, ale i stan.












