Kto śmie nazywać Zbawców Serbską Listą?

Tu jest napisane: "Donika Sahini- Lami". To dla mnie łatwe. Jako ktoś, kto był świadkiem wojny na oko, który przeżył serbskie ludobójstwo i kto dokładnie wie, co ten kraj przeszedł, to boli i jestem oburzony tym, co widzę dzisiaj i czytam [...]
Jest napisane: Donika Sahini- Lami
Ciężko usłyszeć albański...
To dla mnie łatwe. Jako ktoś, kto widział wojnę oczami, kto przeżył serbskie ludobójstwo i kto dokładnie wie, przez co przeszedł ten kraj, boli mnie to i jestem oburzony tym, co widzę dziś i czytam wszędzie!
To nie jest polityka krwi, ofiary, ran narodowych!
Proszę, wszyscy, którzy mają czerwoną i czarną krew, nie padajcie ofiarą brudnych politycznych gier. Tak chcą nas rozdzielić, skonfrontować, osłabić.
Nie reagujcie na ludzi, którzy nie mają wiedzy, historii, odpowiedzialności na swoich barkach. Ludzie, którzy nie mieli dnia, by bronić kraju, żadnego wkładu w wyzwolenie, żadnego szacunku dla ofiar pokoleń, które nas tu sprowadziły.
Wolny Kosowo został znaleziony gotowy. Wykonane z Ilazi, Adam, Hamza, Zahir, Abej, Ramish, Ramazi, Ramiz, Fehmiu, Hashim, Kadriut, Elmiut, Ferja, Reja, Fatmir, Latta, Remit, Nasemi, Jakupit, Esat, Bekim, Ferid, Samihu, wielu mężczyzn i kobiet KLA... z Debes, Jases, Gerees, Merita, Vlora, Mervet, Fidet, Fijat, Lindy, Lindy, Okas, Rames, Hases, szef wielu kobiet mężczyzn, którzy pracowali dla mnie i wojny.
Oskarżenie tych ludzi o powiązania z serbską listą to najpoważniejsza zniewaga, jaką można zrobić w historii Kosowa. To balet o krwi męczenników i bólu tysięcy rodzin.
Miałam 19 lat, kiedy zobaczyłam zmasakrowane ciała rodziny Jasharów. Widziałem ludobójstwo w Recak. Na moich oczach są Hagi i Besimi, zabici wraz z ojcem na traktorze w Rakovinie. Tak. Jestem świadkiem Rakoviny. Widziałem Cypress Lykoshan. Widziałem zamordowane dzieci, zgwałcone kobiety, rozbite rodziny. Sfotografowałem ciała, zabrałem ciała z ulicy. Rozmawiałem ze złamanymi duszami. Pocieszyłem setki matek i ojców. Śmierć była przede mną każdego dnia. Przez dwa lata... Wszędzie!
Po wojnie poszedłem tą samą drogą. Piętnaście lat pracy z najgorszymi sprawami, gwałt na kobietach, torturowanie mężczyzn, traumatyczne dzieci. Matki, które zostały zgwałcone przed rodziną. Matki, które zgwałciły swoje córki na oczach. Mężczyźni gwałcili i gwałcili.
Czytaj uważnie, każdego dnia dziękuję Bogu za pozostawienie mojego umysłu na głowie. Ale wiesz, nigdy nie byłem szczęśliwszy niż te dni odkąd nigdy nie byłem w Kosowie w pozycji budżetowej i pensji. Nigdy! Bo nigdy nie chcę władzy, ale walczyłem dla stanu. Ale dzięki Bogu, że gdybym miał stanowisko, i gdybym próbował uporać się z niektórymi politykami, które niedyskretnie barwią wszystko, co święte, i słuchając etykiety typu: ” z serbską i wściekłą listą... ” Nie wiem...
Nie wiem, gdzie stałem. Wiem w imieniu listu do dzieci, na które patrzyłem.
Zamknij im oczy, w imię tych kończyn, które zakopałem, dla honoru... Nie.
Miałem reakcję, ponieważ zasługują na swój język!
Nawet jeśli wiem, że są tak złe, że nie muszą być nagrywane, nie komentuj ich. Za władzę i głosowanie!
Ale to mnie pali. Serbia również nie obraża nas na tym poziomie. Biada, walczyliśmy sami w Serbii. Stan to bierze, oddycha i oddycha, ale nie waż się dotykać niczego, czego nie masz.
Dotknij!
Nie wszyscy tu zginęli!
Pracowałem bez zginania, nie prosząc o przysługi, bez zajmowania stanowiska. Więc kiedy ktoś używa mojego imienia lub moich kolegów, umieszczając nas w kontekście listy Serbów “, to dobrze wiesz, że dotykasz najbardziej świętej rzeczy jaką mamy, naszej ofiary i to nie jest toleracja.
Proszę, nie rozgrywaj tych ludzi. Nie ważcie się. Zignoruj ich. To są gry o władzę, o głosy, o podział.
Ponieważ twoja ręka w sercu musi być całkowicie poza linii do ludzi takich jak Ramush Haradinaj, Kadri Veselinaj, Hashim Thaci, Sali Mustafa, Elmi Recica, Jakup Noura, Ferat Shala, Ganimete Britiu i wielu innych, z oświadczeniem: “Joni z Listą Serbską”.
To nie jest ani polityka, ani debata.
To gwałcenie prawdy, ranienie historii i reaktywowanie traumy narodu, który musi jeszcze wyzdrowieć.
I za to odpowiedzialność jest wielka.
Bardzo duża i bardzo niebezpieczna rzeczywistość. Chciałbym, żeby ratownicy utrzymali pokój, wygrali Serbię, a nie jakieś zgniłe umysły!
Ale ciężko usłyszeć albański...












