USA rozpoczyna świat z golami, wygrywa 4-1 nad Paragwajem

Stany Zjednoczone Ameryki rozpoczęły Mistrzostwa Świata w Grupie D w najlepszy sposób, pokonując 4-1 Paragwaj w “SoFi Stadium” w Los Angeles, w meczu otwarcia trasy odbywającej się w sobotę rano z albańskim zegarem.
Przed rozpoczęciem spotkania, oficjalna ceremonia otwarcia świata odbyła się w Stanach Zjednoczonych, trzeci za tymi w Meksyku i Kanadzie, z występów międzynarodowych artystów znanych jako Katy Perry, LISA, Rema, Anita i Futre.
Prezydent USA Donald Trump nie był obecny na stadionie, ale nauczono go, że skontaktował się z zespołem, aby motywować przed meczem.
Mecz był oznaczony niezwykłą atmosferą, w której tysiące fanów stworzyło prawdziwy spektakl amerykańskiego koloru i patriotyzmu. Gwiazdy Hollywood i popularne osobowości sportowe ściśle śledziły wyzwanie, zmieniając wydarzenie w jedno z największych otwarcia w turnieju.
Stany Zjednoczone odblokowały wynik już 7 minut po kolędy Bodada, zaznaczając pierwszy cel turnieju dla lokalnej drużyny. W 28. minucie cel Balog został anulowany na pozycji out- of-play, ale napastnik zareagował natychmiast, zaznaczając w 31. minucie po pomocy Christian Pulsic. Na końcu pierwszej części, Balog osiągnął trzeci cel, praktycznie uszczelniając mecz.
W drugiej połowie Paragwaju udało się zawęzić liczbę do 3-1 z celem Maurizio w 73 minucie, ale nie udało się wrócić do gry. W godzinach nadliczbowych, Reyna również zdobył czwarty gol dla USA, ustalając ostateczny wynik 4-1.
Wraz z tym zwycięstwem USA przejmą ster grupy D o 3 punkty, podczas gdy następny mecz pomiędzy Turcją a Australią odbędzie się jutro o 6: 00.
Formacja
USA (4- 2- 3-1): Freeze? Richards, Robinson, Ream, Freeman, Adams, Tillman? Dest, McKennie, Pulsic; Balog. Mauricio Pochetino.
Paragwaj (4- 4-2): Gill? I Alderette, i Cáceres, i Alonso, i Gómez; Gómez, Almirón, Kuba, Bobadella, Sanabria, Enciso. Gustavo Alfaro.
Dla Stanów Zjednoczonych to zwycięstwo jest postrzegane jako silny początek i przesłanie ambicji w świecie, w którym oczekiwania są wysokie dla obecnego pokolenia zespołów. Trener Pochetino i gracze podkreślili, że cel pozostaje kontynuacją podróży i osiągnięcie jeszcze większych wyników w turnieju.











