USA atakuje około 20 celów w Iranie, Teheran atakuje bazy USA w regionie

Stany Zjednoczone powiedziały, że przeprowadziły falę ataków zemsty na Iran, atakując prawie 20 celów wojskowych po tym, jak Waszyngton obwinił Teheran o upadek wojskowego helikoptera, Apache i serię ataków na amerykańskie siły i statki handlowe w regionie. Tymczasem Iran powiedział, że wystrzelił pociski i obawy wobec amerykańskich baz wojskowych w regionie.
W późnych godzinach 9 czerwca, US Army Central Command (CENTCOM) powiedział amerykański samolot myśliwski uderzył w irańskie systemy obrony powietrznej, lądowe stacje kontroli i radarowe budynki nadzoru w pobliżu Hormuz Cieśniny, w co opisuje się jako “proporcjonalna odpowiedź” zamówiony przez prezydenta USA Donald Trump.
9 czerwca Trump powiedział, że Irańczycy rozbili helikopter typu Apache, który patrolował cieśninę Hormuz, ostrzegając, że USA zareagują.
Dwóch rozbitych pilotów helikopterów zostało uratowanych z armii USA.
Starszy urzędnik USA powiedział reporterom, że blisko 20 granic w Iranie zostało zaatakowanych podczas operacji, która się skończyła.
Amerykańskie ataki wywołały reakcję Iranu, który wystrzelił kilka rakiet i obaw, ale urzędnik USA powiedział, że “prawie wszystkie irańskie rakiety” zostały zablokowane.
Urzędnik dodał, że Waszyngton nie przyjął żadnych doniesień o amerykańskich ofiarach lub uszkodzeniach amerykańskich budynków, choć dodał, że ocena w tym kierunku jest kontynuowana.
CENTCOM stwierdził, że siły amerykańskie są nadal w stanie gotowości i są gotowe odpowiedzieć na wszelkie nowe ataki.
Iran nie przedstawił jeszcze publicznie szczegółów dotyczących szkód spowodowanych atakami.
W międzyczasie Islamska Gwardia Rewolucyjna powiedziała 10 czerwca, że wystrzeliła rakiety i zagroziła amerykańskiej bazie wojskowej w Jordanii, a inne cele związane z USA w całej Zatoce Perskiej były oznaką odwetu za amerykańskie ataki na cele wojskowe w pobliżu Cieśniny Hormuz.
Irańskie media donosiły, że ataki atakowały amerykańską bazę Al Azrah w Jordanii, jak również cele w Kuwejcie i Bahrajnie.
Gwardia Rewolucyjna twierdziła, że uderzyła w budynki, w tym w hangar dla samolotów i centrum dowodzenia, i ostrzegła USA, że stanie w obliczu reakcji “niszczące” jeśli dokona innych ataków.
Ta wymiana ataków jest jedną z najpoważniejszych eskalacji od czasu, gdy Waszyngton i Teheran uzgodniły zawieszenie broni w kwietniu, po tym jak USA i Izrael rozpoczęły wspólne ataki na Iran pod koniec lutego. / REL












