UE nie wysyła obserwatorów z Brukseli na wybory w czerwcu 7.

Po raz pierwszy po długim okresie wyborów w Kosowie Unia Europejska nie podejmie misji monitorowania wyborów parlamentarnych.
Chociaż urzędnik zadaniowy prezydenta, Albulen Haxhiu, zwrócił się do instytucji europejskich z oficjalnym zaproszeniem do składania obserwatorów, wniosek nie otrzymał pozytywnych odpowiedzi.
Instytucje UE całkowicie zignorowały wniosek szefa państwa.
Od wyborów lokalnych w 2013 r. i wyborów parlamentarnych w 2014 r. UE była stale obecna przy specjalnych misjach monitorujących w celu monitorowania procesu wyborczego.
Po zakończeniu wyborów misja ta sporządziła sprawozdanie, w którym chwalono organizację procesu wyborczego w Kosowie i zarządzanie nim.
Po ogłoszeniu 7 czerwca w sprawie przeprowadzenia wczesnych wyborów parlamentarnych, Haxhiu wysłał oficjalne listy do prelegentki Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola oraz do wysokiego przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Kaya Kallas.
Na jej zaproszenie podkreśliła, że przyjęcie misji obserwacyjnej UE przyczyni się do zwiększenia przejrzystości, wiarygodności i integralności procesu wyborczego, odzwierciedlając zaangażowanie Kosowa w demokratyczne standardy oraz organizację wolnych i uczciwych wyborów.
Realizacja misji obserwacyjnej UE “przyczyniłaby się do przejrzystości, wiarygodności i integralności procesu wyborczego, zgodnie z ciągłym zaangażowaniem Republiki Kosowa w demokratyczne standardy i wolne wybory”, co zostało powiedziane w ogłoszeniu prezydencji.
Wymóg ten nie jest jednak poparty przez Unię Europejską.
Powody zignorowania wniosku Haxhi są nadal nieznane.
W wykazie opublikowanym przez Centralną Komisję Wyborczą w odniesieniu do akredytowanych przedmiotów, które będą monitorować wybory w dniu 7 czerwca, misja specjalnego obserwatora UE nie znajduje się w posiadaniu dowodów.
W poprzednich wyborach europejscy obserwatorzy zostali zarejestrowani pod nazwą “Misja Eksperta ds. Aplecji UE”.
Według danych CEC tylko cztery organizacje międzynarodowe zaangażują się w monitorowanie tych wyborów: Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy z 19 obserwatorami, Międzynarodowy Program Monitorów z 22 obserwatorami, Instytut de Copopération et Développement z 75 obserwatorami i Krajowy Instytut Demokracji z 14 obserwatorami.
UE będzie uczestniczyć w monitorowaniu wyborów wyłącznie za pośrednictwem swoich pracowników biurowych w Kosowie, którzy jako reprezentacja dyplomatyczna “UE w Kosowie” są akredytowani przez 44 obserwatorów. W tej formie w przeszłości w Kosowie akredytowano również misje specjalne złożone z ekspertów monitorujących wybory.
Tymczasem na posiedzeniu we wtorek CEC zatwierdziła również drugą grupę obserwatorów na potrzeby wczesnych wyborów parlamentarnych.
Wraz z nowymi roszczeniami łączna liczba zarejestrowanych obserwatorów monitorujących proces wyborczy osiągnęła ponad 16 tysięcy.
CEC ogłosiła, że akredytowani obserwatorzy reprezentują: 15 tematów politycznych 14,925 obserwatorów; 13 lokalnych organizacji pozarządowych 796 obserwatorów; 4 organizacje międzynarodowe 130 obserwatorów; 39 lokalnych mediów 457 obserwatorów; 23 międzynarodowych obserwatorów mediów 78; 6 przedstawicielstw dyplomatycznych ♫ 90 obserwatorów; i 1 lokalna instytucja HINA 67 obserwatorów.
W poprzednich wyborach parlamentarnych, które odbyły się 28 grudnia, UE wyraźnie zmniejszyła liczbę obserwatorów misji obserwatorów wyborów do 7 obserwatorów.
Jeśli chodzi o wybory, które odbyły się 9 lutego, UE wysłała 104 obserwatorów.












