Poszłam do szoku i nie wróciła, nowe szczegóły zniknięcia 34-letni w Tiranie

Pojawiły się nowe szczegóły zniknięcia 34-letniego Eglanta Kociego, zaginionego 4 czerwca, którego historia jako głównego podejrzanego jest badana przez jego najlepszego przyjaciela, Armanda Shakaja.
Tymczasem Enea Zyfer, która została pozostawiona w więzieniu pod zarzutem poparcia autora, odmówiła udziału w tym wydarzeniu.
Według doniesień z rozprawy, Zyfer oświadczył, że pracuje jako kelner w barze Armanda Shacketta i że w dniu wydarzenia widział, jak Eglant Koci wchodzi do baru, ale wtedy nie był świadomy jego ruchów.
Powiedział, że na prośbę dowcipów wyłączył światła z baru po tym, jak powiedział mu, że musi zwolnić lodówkę. Według zeznań Shakaj poprosił go o umycie samochodu w okolicy koło New Boulevard, gdzie został zatrzymany przez policję.
“Nie mam żadnego związku z tym wydarzeniem”, nauczony deklarować Zyfer przed sądem.
Z drugiej strony źródła z Prokuratury Tirany sugerują, że zdjęcia kamer ochrony nagrały podejrzane chwile po wyłączeniu lokalnych świateł.
Według śledczych, nagranie pokazuje Armanda Shacke 'a ciągnącego przedmiot, który wygląda jak czarna torba, który potem wkłada do samochodu i opuszcza miejsce zbrodni.
Badania wykazały również, że w oparciu o bilingi telefoniczne, żart rzekomo udał się w kierunku rejonu Dajti, a następnie w kierunku Xibri, gdzie władze podejrzewają 34-letnie ciało mogło być ukryte.
Policja i prokuratura kontynuują intensywne badania w rejonie górskim z pomocą śledzenia psów, ale jak dotąd nie znaleziono żadnych śladów ciała Eglanta Kociego.
Śledztwo w sprawie całkowitego początku wydarzenia następuje. /Peryskop











