Policja stanowa nie chce się wycofać, tylko przerodzi ból w siłę, by walczyć z przestępczością na każdym rogu.

Po poważnym incydencie w Lozhan, Maliqi, prezydent Bajram Begaj zareagował również, który wyraża kondolencje rodzinie Enei Mekoli, która pozostała martwa podczas operacji aresztowania Violet Bracellar, ogłoszona w trakcie poszukiwań i skazana zaocznie na prawie 10 lat.
W strzelaninie, nawet skuteczny Edison Adri, który na szczęście z niebezpieczeństwa dla życia, został ranny. W tym przypadku, autor incydentu został ranny.
Jestem głęboko zaangażowany w ból tragicznej utraty życia u szefa policji Enei Mekoli i jego kolegi, Edisona Adri. Wyrażam kondolencje i solidarność mojej rodziny w imieniu państwa albańskiego w tym bardzo trudnym dla nich dniu!
Życzę pełnego powrotu do zdrowia i jak najszybciej funkcjonariusze policji stanowej zostali ranni!
Policja stanowa nie cofnie się od tej straty i zmieni ból w siłę i determinację w walce z przestępczością w każdym zakątku. Albańczycy są bardzo blisko policji w obronie bezpieczeństwa i porządku publicznego”, pisze prezydent Begaj. /Peryskop











