Po raz kolejny protestuje na placu przeciwko projektowi Zvrnec, Rama nie wycofuje się: Nie ma mowy, żeby inwestycje się zatrzymały.

Oczekuje się, że tysiące obywateli ponownie zgromadzi się dziś na placu przed premierem, by zaprotestować przeciwko projektowi Zrvenci.
Oczekuje się, że w dniu dzisiejszym odbędzie się czwarte spotkanie narodowe z udziałem obywateli, przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego i ekologów, które sprzeciwia się przemocy wobec demonstrantów i właścicieli gruntów. Zebranie odbędzie się ponownie dziś o 6: 00.
Aktywiści zgromadzą się na Skenderbej Square i będą maszerować symbolicznie w kierunku premiera.
Dzień wcześniej demonstranci wskazali, że dialog z Ramą w sprawie sabotażu oraz że rząd powinien anulować projekt i zrezygnować.
Sam premier Rama w swoim publicznym wystąpieniu wyraźnie wskazał, że główny projekt rządu zostanie zrealizowany, jednocześnie zapraszając przedstawicieli 20 protestujących do zasiadania przy stole. Ale wniosek ten został wczoraj odrzucony przez obywateli, którzy uznali go za próbę podziału.

Nie ma mowy, żeby inwestycje się zatrzymały. Jestem otwarty na rozmowy z tymi, którzy mają roszczenia. Jeśli roszczenie dotyczy nieruchomości, dzięki interwencji SPAK ma swój sposób i może doprowadzić do idealnego rozwiązania dla faktu, że pieniądze mogą iść do właścicieli szkód, podczas gdy inni są właścicielami dzisiaj i są właścicielami na podstawie albańskich listów państwowych”, Rama powiedział dzień wcześniej. /Peryskop












