Ciężka walka o flamingo: Co ryzykuje Albania?

Napięcia werbalne między albańskim premierem Edi Ramą a władzami irańskimi zaostrzały się wraz z nową wymianą oskarżeń o ingerencję i propagandę.
W centrum tych działań znajdują się protesty w Albanii przeciwko luksusowemu projektowi turystycznemu w południowej części kraju, który Rama oskarżył Iran o wpływy poprzez dezinformatyków, podczas gdy strona irańska powiedziała, że wykorzystuje go do usprawiedliwienia wewnętrznej niezadowolenia.
“W Albanii ludzie mogą protestować przeciwko swojemu rządowi, krytykować swojego premiera, szukać sprawiedliwości i wzywać do wyborów bez obawy o uwięzienie”, Rama napisał na platformie X 10 czerwca.
Czy to samo można powiedzieć o ludziach, w imieniu których twierdzi pan, że przemawiają?
Dzień wcześniej wzywał Ramę “do uspokojenia się” i wysłuchania żądań swoich ludzi, raportuje REL, transmisja Peryskop.
Towarzyszył mu film z protestami w Tiranie, Baqaei rozprowadzał nawet wezwania protestujących na Albanię: “Brak korupcji! ”, “ ” i “Rama ucieka! ”
Jak to się zaczęło?
Debata między stronami rozpoczęła się na początku tygodnia, kiedy rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baqaei powiedział na konferencji medialnej, że władze albańskie unikają obaw obywateli i próbują przesunąć debatę, oskarżając Iran o dezinformacje.
Podobnie premier Edi Rama oskarżył Iran o udział w wojnie hybrydowej “przeciwko projektowi inwestycyjnemu w Albanii - planowanemu przez Jareda Kouchnera, syna prezydenta USA Donalda Trumpa - wartemu około 4 mld euro.
W wywiadzie dla amerykańskiej gazety Politico powiedział, że kampania informacyjna jest powiązana z fałszywymi i niebezpiecznymi trybunałami, w tym twierdzi, że projekt może obejmować przeniesienie Palestyńczyków z Gazy na terytorium Albanii.
Baqaei - którego kraj jest w stanie wojny z USA i Izraelem - powiedział, że Albańczycy są wystarczająco bystrzy, by nie wierzyć w te twierdzenia - według niego < x0, śmieszne”.
Kto i dlaczego protestujesz?
Przez kilka dni tysiące obywateli protestują w Tiranie przeciwko planowanemu projektowi turystycznemu Kushnera, domagając się jego anulowania ze względu na możliwy wpływ na obszar chroniony, gdzie żyją flamingo, foki i żółwie morskie.
Protesty, znane jako “Flaging Revolution”, rozpoczęły się 30 maja, po tym jak część wybrzeża w Zvrinec, w pobliżu Vlora, została otoczona i umieszczona pod prywatną kontrolą bezpieczeństwa.
Obszar ten, kiedyś chroniony, wraz z wyspą Saban, jest zaangażowany w projekt Kouchner dla rozwoju luksusowego miejsca turystycznego.
Firma, związana z początkowymi inwestycjami Kouchnera, Sazan Real Estate Development LLC, powiedziała Radio Free Europe, że szanuje wszystkie procesy instytucjonalne, ale przeciwnicy wzbudzają obawy dotyczące braku przejrzystości i ryzyka dla środowiska.
Rama: Albańczycy znają prawdę z kłamstw
W swojej replice z irańskim rzecznikiem Rama, który broni projektu turystycznego w ramach strategii rozwoju gospodarczego kraju, powiedział, że Albańczyk “jest wystarczająco inteligentny, aby odróżnić prawdę od fałszu”.
Oskarżył Iran o użycie fałszywych profili i filmów, aby wywołać zamieszanie w opinii publicznej.
Baqaei odrzucił te oskarżenia i stwierdził, że jeżeli Albania wybierze swoją suwerenność “, to tak będzie.
W odpowiedzi Rama podkreślił, że Albania nie bierze lekcji o suwerenności od państwa, które według niego uczestniczyło w cyberatakach na albańskie instytucje.
Przypomniał, że to właśnie te incydenty doprowadziły do przerwania stosunków dyplomatycznych między tymi dwoma krajami w 2022 r.
“... ponieważ, pomimo różnic między nami jako Albańczykami, wszyscy jesteśmy wyraźni i zjednoczeni w stanowisku, że jakikolwiek reżim, który utrzymuje swój naród w ciemności i biedzie, jest wrogiem naszego stylu życia, ukrytym jako problem. A twój jest najgorszy -- stan terrorystyczny pod definicją”, Rama napisał na X. Rama napisał.
Kyrias: Iran wykorzystuje Dezinformation i Protesty Sekcji
Ekspert ds. bezpieczeństwa w Albanii, Redion Kyriazi, opisuje rozwój sytuacji jako połączenie legalnych protestów krajowych z zewnętrzną kampanią informacyjną, w tym Iranu.
Według niego aktorzy powiązani z Teheranem wykorzystują sytuację, aby zniszczyć wizerunek Albanii i promować wewnętrzne podziały.
Podkreśla, że nie jest to kryzys spowodowany przez zewnątrz, ale wewnętrzny moment manipulowany przez przeciwników geopolitycznych.
Nie powiedziałbym, że wojna hybrydowa spowodowała ten protest, ale powiedziałbym, że rozwój protestu doprowadził do potrzeby, by przeciwnicy polityczni Albanii, tacy jak Iran, jeszcze bardziej szkodzili Albanii” - mówi Kyrias for Radio Free Europe.
Przypomina, że Iran od dawna stosuje zrównoważoną strategię cyberwojny wobec Albanii, w tym ataki, które sparaliżowały kluczowe instytucje państwowe.
Cytuje grupy takie jak “Homeland Justice”, które opublikowały manipulowane materiały i fałszywe treści, aby stworzyć postrzeganie głębokiego kryzysu w kraju.
Również według niego, sieci światowe i fałszywe profile są wykorzystywane, które rozprzestrzeniają spiskowych radykałów i próbują odwrócić debatę publiczną.
Kyriazi wskazuje, że irańskie media państwowe wzmocniły te tertiaries, przedstawiając protesty jako antyzachodnią destabilizację.
Ostrzega on, że głównym celem jest podważanie zaufania społeczeństwa i niszczenie pozycji Albanii jako prozachodniego kraju.
Według niego niebezpieczeństwo niekoniecznie jest natychmiastowe, ale ciągłe i potencjalnie narastające nawet w nowych atakach cybernetycznych.
Retoryka tych dni prawdopodobnie rozpocznie nowe ataki cybernetyczne na Albanię lub będzie kontynuowała strategiczne podejście Iranu, aby zdyskredytować więcej wizerunku naszego kraju”, mówi Kyriz.
Kyriazi ostrzega również, że etykietowanie protestujących, takich jak < x0 zagraniczny subgent” ze strony rządu albańskiego, może mieć odwrotny skutek, pogłębiając podziały społeczne i polityczne.
Rama, w niektórych przypadkach, opisał protestujących jako manipulowanych przez obcych agentów i wyśmiewał ich poprzez gesty teatralne.
Jeśli rząd nie traktuje ostrożnie swoich obywateli w sposób, w jaki je etykietuje, może wywołać efekt, w którym zamiast złagodzić protesty, będzie pobudzać jeszcze bardziej obywatelski gniew”, mówi Kyriz.
Zadaniem rządu “jest atakowanie przeciwników Albanii, bez balsamowania ich, bez pogardzania nimi i etykietowanie ich wrogami kraju, ci protestujący, którzy nadużywają ich podstawowych wolności i praw do wspierania pewnej przyczyny”, kończą jako ekspert bezpieczeństwa. /Peryskop












