Ardian Gjini od Prizrena: Kto boi się powiedzieć “Serbia, Serbia”, jest złodziejem i skorumpowany Serbia nigdy więcej nie odważy się postawić stopy w Kosowie

Na następnym wiecu wyborczym koalicji, numer 128 w gminie Prizren, kandydat na premiera, Ardian Gjini, zwrócił się do ostrej krytyki obecnego przywództwa, oskarżając ich o użycie obaw Serbii do utrzymania władzy za wszelką cenę.
Ginny podkreśliła, że normalni politycy, zanim dojdą do władzy, budują wizję i wspólne marzenie dla kraju. Powiedział, że kiedy ludzie są przekonani o tym śnie, znajdują sposoby współpracy, ponieważ wielki cel jest ważniejszy niż indywidualne nazwy. Według niego, gdy cel jest brakujący, cała energia polityczna przekształca się w prymitywną wojnę i klątwy przeciwko przeciwnikom tylko po to, aby uzyskać głosy i pozostać na krzesłach, nie biorąc pod uwagę poważnych konsekwencji, jakie poniesie ten kraj.
Ponadto Jean wyjaśnił, że działania obecnej mocy, które prowadzą wodę do niewłaściwego młyna, nie są tylko zbiegami okoliczności, przywołując potężne historyczne przesłania o wolności.
Zacytował podpisanie 10 czerwca umowy z Kumanovo w dokładnej dacie Ligi Prizren i wydalenia z Kasapu Bałkańskiego dokładnie 10 lat po jego przemówieniu w Gazimestanie były jasne od sojuszników, że Kosowo nie jest sam i że NATO i Ameryka za tym stoją.
W tym kontekście kandydat na premiera zaprosił obywateli, aby nie padali ofiarą propagandy mającej na celu utrzymanie ludzi pragnących pokryć korupcję.
Nie ma żadnej klątwy na przeciwniku politycznym, aby uzyskać więcej głosów, aby pozostać u władzy, że konsekwencje, jeśli mnie nie zamkniemy są ogromne. Jaka jest cena dla człowieka, aby pozostać u władzy, jest tylko dla władzy. Zbieg okoliczności, że energia wysyła wodę do gazowni, to nie przypadek. Serbia Serbia wie, że skorumpowani to również złodzieje. Przypomniano im o naszych ludziach, że jest tam ktoś, kto jest o ich własnych. Nie mamy z nimi nic wspólnego, nigdy nie ośmielają się rzucić sztyletu w Kosowie, ale chcą, aby ludzie zostawili cały czas w strachu”, Ardian Gjini zadeklarował otwarcie w Prizrenie.












