Albian Hajdari: Byłem zagrożony, ale nigdy nie żałuję wyboru Kosowa

Otrzymałem groźby i obelgi. Byłem zagrożony przez moją rodzinę, były przestraszone i dotknięte, ale powiedziałem im, aby się nie bać”, obrońca Kosowa narodowego Albian Hajdari powiedział medium “Watson”.
Wspomniał o znęcaniu się, jakie otrzymał, kiedy zdecydował się reprezentować obywatela Kosowa przed Szwajcarią.
W długim wywiadzie wyjaśnia swoją decyzję, co się stało po tym, jak przeszedł do Kosowa i wiele innych rzeczy.
ART PLOVEL:
“Młodzi piłkarze, którzy mają dwa paszporty często na początku kariery stoją przed decyzją, dla którego kraju będą grać. Centralny obrońca Albian Hajdari postanowił po meczu ze Szwajcarią grać dla Kosowa w przyszłości. Mówił teraz bardziej otwarcie niż kiedykolwiek o przyczynach tej decyzji i reakcjach, które nastąpiły jesienią ubiegłego roku.
To był jeden z tematów, które zdenerwowały wszystkie szwajcarskie piłki nożnej w zeszłym roku: niektóre talenty zmieniły krajowe i postanowił przestać grać dla Szwajcarii, ale innych krajów. Jednym z nich był Hajdari, który miał specjalną okazję, ponieważ wcześniej był częścią szwajcarskich krajowych spotkań i nawet grał 45 minut w przyjacielskim meczu. Ponieważ jednak nie był to oficjalny mecz, miał on nadal prawo do zmiany swojego przedstawiciela.
Obrońca Hoffenheim, wychowany w Aesch w Basel- Landschaft Canton, wcześniej wyjaśnił swoją decyzję, ale nie tak otwarcie jak w dokumencie “The Belonging”, która zajmuje się podwójnymi paszportami i ich wyborem pomiędzy Szwajcarią a krajami pochodzenia rodziców.
Albian Hajdari, zbierasz się kilka razy ze Szwajcarią pod trenerem Murat Yakin. Gdybyś grał w Lidze Narodów, byłbyś “połączony” ze Szwajcarią. Czy dziś postrzegasz to jako błąd?
Trudno to docenić. Gdybym grał, tak by było, a temat byłby zamknięty. Wtedy musiałbym grać tak dobrze, że trener nigdy więcej nie zabrał mnie z drużyny.
Kiedy był pomysł, żeby przestać grać dla Szwajcarii?
{C: $aaccff} Tłumaczenie: Miałem nadzieję, że będę miał więcej okazji, by się pokazać. Kiedy zobaczyłem, że mam tylko 45 z 180 minut, byłem szczerze rozczarowany.
Co ci przeszkodziło?
Nie rozumiem, dlaczego nowi gracze są zapraszani, a następnie nie daje dużo miejsca do gry. ”
Rozczarował cię trener Murat Yakin i Szwajcaria?
Grałem wtedy dobrze z Lugano, a na arenie międzynarodowej miałem dobre widoki. Oczekiwałem większej jasności w ich planach wobec mnie i większej wiary w siebie. To wpłynęło na moją decyzję.
W dokumencie mówi pan, że historia Kosowa była kluczowa. Co cię przekonało?
Studiowałem historię obu krajów. Kosowo to nowy kraj, który posunął się daleko. Rozmawiałem z ludźmi, którzy przeżyli ten czas. Zdałem sobie sprawę, że jeśli coś osiągnę z Kosowem, mogę uczynić ludzi bardzo dumnymi. To dało mi specjalne uczucie.
Dziennikarz z Kosowa Life Jarra mówi, że ty i Leon Avdullahu jesteście przyszłymi żołnierzami Kosowa. To była część twojej decyzji?
Tak, oczywiście. W Szwajcarii nie stajesz się symbolem narodu tak szybko. W Kosowie możesz zostawić większe dziedzictwo. Chciałem również dać młodym graczom odwagę, aby wierzyć, że duże rzeczy można osiągnąć w jeszcze mniejszych miejscach. ”
Czy opinia publiczna cię zaskoczyła?
Nie. Spodziewałem się reakcji. Ale nie spodziewałem się, że będzie tak dużo debaty i strachu przed utratą graczy z podwójnymi paszportami w Szwajcarii. Były nawet bardzo osobiste groźby i wiadomości. ”
Dostałeś groźby?
“Tak, na portalach społecznościowych. Ludzie, którzy mówili, że wiedzą, gdzie mieszkam z rodziną. Ale nie traktuję ich poważnie. Moja rodzina była bardziej poruszona, ale powiedziałam im, że podjęłam decyzję i moim obowiązkiem jest ich chronić.
Czy rodzice wpłynęli na decyzję?
Nie, pozwolili mi odejść i wspierali mnie bez względu na wszystko. Podjąłem własną decyzję.
Żałujesz, że nie grasz w Szwajcarski Świat?
Nie. Nie jestem człowiekiem, który się nawraca. Kiedy podejmuję decyzję, popieram ją w 100%. Kosowo wciąż się rozwija i chcę być częścią tej historii.












