27 lat od wyzwolenia Kosowa

27 lat temu w Kosowie rozmieszczono 50 tysięcy żołnierzy NATO, a wraz z nimi tymczasową administrację ONZ.
W dniu 12 czerwca 1999 r., po 78 dniach bombardowania zachodniego sojuszu wojskowego USA przeciwko celom wojskowym Serbsko-Czarnogóry w Kosowie w Serbii i Czarnogórze, wojska NATO weszły do Kosowa w ramach misji pokojowej, która miała się nazywać KFOR, kończąc niemal dwuletnią wojnę między albańską populacją rebeliantów zorganizowaną w szeregach armii wyzwoleńczej Kosowa i serbsko-Czarnogórskich sił zbrojnych i policji.
Docenione przez tych, którzy przeżyli go jako dzień wyzwolenia i jako jeden z największych dni w historii Kosowa, 12 czerwca, choć nie znany jako święto urzędowe, jest dniem, w którym międzynarodowe wojsko i dyplomaci zostaną zapamiętani jako dzień ready-to-reach konfrontacji między Zachodem a Rosją, dzień, jak to powiedziano, “, który może rozpocząć III wojnę światową”
Pierwszymi żołnierzami NATO, którzy wjechali do Kosowa w dniu 12 czerwca, były siły specjalne Norwegii i brytyjskie służby specjalne, znajdując twarzą w twarz z rosyjskimi żołnierzami, którzy rzekomo przejęli port lotniczy Prisztina w celu podziału Kosowa.
Po amerykańsko-brytyjskiej blokady pasa startowego lotniska, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazwało interwencję swoich żołnierzy “błędem”.
A wszystko inne jest historią. Wstąpienie NATO zwróciło Kosowowi ponad milion Albańczyków.
Wjazd żołnierzy NATO utorował drogę powrotu do domów, ziemi i ich kraju do ponad miliona zdedysponowanych Kosowa Albańczyków w kilkunastu krajach i trzech do czterech kontynentach świata.
Do tej pory w Kosowie służyło prawie 500 000 członków sił pokojowych wielu krajów, głównie zachodnich, z dala od rodzin i ich bliskich oraz poświęcając część swojego życia dla wolności, bezpieczeństwa i pokoju w Kosowie.












