Wojna w Iranie daje USA możliwość sprzedaży energii do Chin

Kryzys energetyczny spowodowany przez wojnę USA-Izrael dał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi szansę na sprzedaż większej ilości amerykańskich produktów w Chinach.
Konflikt na Bliskim Wschodzie ograniczył globalne paliwa kopalne, ponieważ Iran zablokował przepływ handlu morskiego w cieśninie Hormuz. Zwiększa to globalny popyt na ropę naftową i gaz ziemny z USA, największego na świecie producenta obu tych produktów.
Trump oświadczył, że Chiny są zainteresowane zakupem więcej ropy brutto od USA, aby zmniejszyć zależność od energii na Bliskim Wschodzie podczas przedłużającego się konfliktu w regionie.
Chiny posiadają duże rezerwy ropy naftowej i wzmocniły dostawy poprzez przywóz z Rosji i Iranu, pomagając złagodzić szok dostaw.
W ostatnich latach kraj ten zwiększył również zakup ciekłego gazu ziemnego (LNG), starając się uciec od wykorzystania węgla, stając się największym importerem LNG na świecie w 2021 r. Jednak konflikt na Bliskim Wschodzie przerwał około jednej trzeciej chińskiego zaopatrzenia w LNG.
Chiny praktycznie zakazały przywozu LNG z USA w 2025 r., po tym jak Trump nałożył nowe taryfy na towary chińskie. Ale Reuters poinformował, że w tym tygodniu trzy statki LNG opuściły USA, najwyraźniej w kierunku Chin i mogą przybyć do końca czerwca.
Według US Energy Information Administration (EIA), miesięczny eksport LNG w USA osiągnął rekordową wysokość ponad 567 mld stóp sześciennych w grudniu. Nawet miesięczny wywóz ropy naftowej z USA był bliski rekordowym poziomom osiąganym w 2024 r., zgodnie z danymi EIA, pisze CNN. /Peryskop/












