UE wzywa do wolnych wyborów w Kosowie: unikać interwencji i manipulacji przed 7 czerwca

W przeddzień 7. czerwca w Kosowie Biuro Unii Europejskiej wezwało wszystkie partie polityczne do zapewnienia pokojowych i kompleksowych wyborów.
Reakcja UE wynika z obaw związanych z interwencją Serbii w proces wyborczy w Kosowie, w tym z aresztowaniem kilku obywateli serbskich podejrzanych o naruszenie wolnej woli wyborców, jak również z oficjalnego apelu Belgradu, by miejscowi Serbowie głosowali za serbską listą, którą władze serbskie wskazały jako jedyną, która gwarantuje “przetrwanie w Kosowie”.
W odpowiedzi na RTV21 UE w Kosowie podkreśliła, że wszyscy obywatele powinni mieć możliwość korzystania z przysługującego im prawa do głosowania, bez ingerencji lub manipulacji.
Podobnie UE wezwała instytucje Kosowa do zapewnienia uczestnictwa wszystkich obywateli i uniknięcia wszelkich działań, które mogłyby zaszkodzić korzystnemu środowisku wyborów.
Przed 7. czerwcowymi wyborami powszechnymi wzywamy wszystkie podmioty polityczne do promowania i zapewnienia rozwoju pokojowych i kompleksowych wyborów w Kosowie. Wszyscy obywatele powinni mieć możliwość korzystania z prawa do głosowania, bez ingerencji i manipulacji.
Jednocześnie wzywamy właściwe instytucje Kosowa do zapewnienia uczestnictwa wszystkich obywateli i unikania wszelkich działań, które szkodzą korzystnemu środowisku wyborów.
Ściśle uczestniczymy w przesłuchaniach związanych z aresztowaniem i zatrzymaniem siedmiu Serbów Kosowa za rzekome zastraszanie wyborców.
Misja UE na rzecz praworządności (EULEX) w Kosowie bada tę kwestię w terenie.
Polegamy na organach Kosowa, aby szanowały i zapewniały sprawiedliwy proces prawny we wszystkich procedurach, zgodnie z ustawami Kosowa i międzynarodowymi standardami. Obejmuje to zapewnienie, że każdy zakaz jest konieczny i proporcjonalny”, powiedział Urząd UE w Kosowie.
Kilka dni temu siedmiu Serbów aresztowano w Gracanica pod zarzutem pogwałcenia wolnej woli wyborców. Później kilku obywateli protestowało przed posterunkiem policji, wspierając aresztowanych.
Więźniowie są rzekomo dyrektorami instytucji edukacyjnych i zdrowotnych, którzy, według doniesień, podjęli decyzję o zwolnieniu kilku pracowników serbskich, tylko dlatego, że nie poparli listy serbskiej w wyborach 7 czerwca. Obawy te zostały również wcześniej podniesione przez pełniącego obowiązki ministra ds. społeczności i Kthim, Nenad Rassica, również szefa Partii Wolności, Sprawiedliwości i Przetrwalenia. / Peryskop/












