Stany Zjednoczone chcą zmienić bałkańską mapę energetyczną, Kosowo obecnie poza planami

Stany Zjednoczone chcą zmienić sposób, w jaki Bałkany Zachodnie zaopatrują się w energię, tworząc sieć umów o imporcie gazu (LNG).
Celem jest zmniejszenie zależności regionu od Rosji i wzmocnienie korytarza energetycznego na południe do Europy Środkowej.
W tym celu planowane są projekty w kilku krajach w regionie z Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, północnej Macedonii, Albanii i Czarnogóry, w odniesieniu do Kosowa i Serbii.
Projekty te obejmują nowe gazociągi, ciekłe elektrownie gazowe i gazowe oraz są wspierane politycznie i finansowo przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską.
Niektóre z tych projektów są już w fazie budowy lub zawierania umów, podczas gdy inne są jeszcze w fazie planowania.
Ogólnie rzecz biorąc, regionalny system energetyczny jest stopniowo ukierunkowany na gaz ziemny z USA, Azerbejdżanu i Morza Śródziemnego.
Jonathan Stern, profesor Oxford Institute for Energy Studies, szacuje, że Europa Południowo-Wschodnia opracowała już alternatywne trasy dostaw.
“Wygnanie terminali LNG w Grecji i Chorwacji oraz południowego korytarza gazowego Azerbejdżanu, wraz z rumuńskim polem gazowym Neptun Deep na Morzu Czarnym, którego wykorzystanie ma rozpocząć się w przyszłym roku i którego rezerwy szacuje się na 100 miliardów metrów sześciennych”, mówi Stern for Radio Free Europe.
Koniec uzależnienia Bośni i Hercegowiny od Rosji
Bośnia i Hercegowina była w ostatnich miesiącach przedmiotem zainteresowania ze względu na projekt Gaz Southern Liaison z Chorwacją, który zapewniłby podmiotowi Federacji Bośni dostęp do terminalu LNG w dziedzinie badań i alternatywnych dostawców gazu.
Jednocześnie inne władze Bośni, Republika Srpska, nadal rozwijają odrębne powiązania gazowe z Serbią, w tym wschodni projekt łącznikowy z Bijeljiną do Banja Luka.
Od prawie pięciu dekad Bośnia i Hercegowina jest w pełni zależna od rosyjskiego gazu, który przepływa przez Turecki Strumień.
Jest on wykorzystywany głównie do ogrzewania w Sarajewie, a w porównaniu z Serbią Bośnia jest nieistotnym konsumentem.
Umowa między Bośnią i Hercegowiną a Chorwacją w sprawie połączenia rurociągu z Dalmacji do centralnej Bośni, z oddziałami w Hercegowinie i północno-zachodnią częścią kraju, została podpisana z udziałem sekretarza ds. energii USA Chrisa Wrighta w Moganinie w Dubrowniku.
poprzedza kilka miesięcy oficjalnego wsparcia ze strony Waszyngtonu dla projektu, który został opisany jako “strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego w regionie”.
Chorwacka część projektu jest prowadzona przez państwową firmę Plinacro, a w Bośni i Hercegowinie przez amerykańską prywatną firmę AAFS Infrascture and Energy, której dyrektorzy są częścią wąskiego kręgu prezydenta USA Donalda Trumpa.
Projekt wywołał krytykę ze strony Komisji Europejskiej i Wspólnoty Energetycznej, której członkiem jest Bośnia i Hercegowina, ze względu na specjalne prawo (lex specialis) Federacji Bośni, które obejmuje prywatną firmę amerykańską, jak również kwestie zgodności z przepisami UE.
Projekt musi być realizowany w ramach, które są w pełni zgodne z dorobkiem prawnym Wspólnoty Energetycznej i z zasadami polityki energetycznej UE”, państwa członkowskie UE Bośnia i Hercegowina i inne kraje w regionie powiedział Free Europe Radio.
Bośnia i Hercegowina zużywa rocznie do 250 metrów sześciennych gazu, podczas gdy za pośrednictwem nowego rurociągu przewiduje się transport około 1,5 miliarda metrów sześciennych.
Z tego powodu rozważa się budowę elektrowni gazowych, które mogłyby zaopatrywać około 400 000 gospodarstw domowych w energię elektryczną.
Obecnie 80% energii elektrycznej jest produkowane w elektrowniach węglowych, niektóre zbudowane ponad 50 lat temu.
Planowany rurociąg będzie powiązany z istniejącym gazociągiem pochodzącym z Serbii.
Stern z Oxford Institute for Energy Studies uważa, że rurociąg “jest ważny dla Bośni i Hercegowiny, ale nie dla szerszego regionu”.
Wyraża również wątpliwości co do dźwigni inwestycyjnej w wysokości około 1 miliarda euro, ile szacuje się na budowę tego nowego rurociągu.
“Chorwacja nie dysponuje dostępnymi zdolnościami LNG do przesyłu gazu przez Bośnię i Hercegowinę. Gdzie by poszedł? Serbia może teraz przejść przez Bułgarię”, Stern mówi.
Partnerstwo strategiczne Serbia USA
Serbia rozszerza swoją infrastrukturę gazową w celu zachowania swojej roli regionalnego centrum energetycznego, jednocześnie otwierając przestrzeń dla amerykańskiego LNG i nowych inwestycji zachodnich w sektorze energetycznym.
Serbski Minister Energii Dubravka Gjedovic Handanovic podpisał wspólne oświadczenie ze Stanami Zjednoczonymi oraz kilkoma krajami Europy Wschodniej i Środkowej na szczycie w Waszyngtonie w lutym tego roku.
Szef firmy Srbijagas, Dusan Bajatovic, stwierdził później, że Serbia “będzie musiała kupować gaz amerykański”, choć jeszcze nie określono formalnych ilości i umów.
Strategiczna umowa energetyczna z 2024 r. z USA przewiduje dywersyfikację zasobów, ale nadal nie ma formalnej umowy zakupu amerykańskiego LNG.
Amerykański gaz można dotrzeć przez chorwacki terminal w Greckich Research lub Alexandroupolis, dzięki nowym połączeniom z Bułgarią i Macedonią Północną.
Serbia prowadzi sieć około 2500 km gazociągów i planuje nowe rurociągi, w tym północną Macedonię, i rozszerza magazyn Banatski Dvor.
Obecnie, ponad 80 procent gazu, Serbia otrzymuje go z Rosji przez Turecki Strumień.
Pomimo doniesień o dywersyfikacji, główne zakłady gazowe w Serbii, w tym elektrownia termalna T E- TO Pancevo, są nadal powiązane z rosyjskim Gazpromem i serbskim przemysłem naftowym.
Terminal LNG w Tivar, termometry gazowe
Czarnogóra, choć nie posiada sieci gazowej, staje się częścią amerykańskich ram LNG poprzez plany terminalu w porcie Tivar i przyszłych elektrowni gazowych.
Czarnogóra uczestniczyła również w amerykańskim Transatlantyckim Szczycie Bezpieczeństwa Gazu w Waszyngtonie w lutym tego roku, gdzie podpisała wspólną deklarację, z którą niektóre kraje Europy Środkowej i Południowej ogłosiły współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w dziedzinie energii.
Mimo że amerykańskie przedsiębiorstwa Enerfflex i Wethington Energy Innovation podpisały w 2023 r. z rządem Czarnogóry memorandum w sprawie przygotowania projektu, nadal nie ma umów dotyczących dostaw LNG, nie przydzielono ilości i nie podpisano konkretnych umów.
W międzyczasie Czarnogóra poparła projekt gazociągu jonowo-adriatyckiego (IAP), który połączyłby gazociąg transadriacki (TAP) w Albanii z Chorwacją, ale nadal pozostaje w fazie wstępnego planu.
W przeciwnym razie w Tivar, Podgorica i Elewelle rozważa się kilka elektrowni gazowych o mocy od 50 do 400 megawatów, w tym modele hybrydowe i przekształcenie istniejących elektrowni cieplnych.
Według badań przeprowadzonych na temat elektroekonomii Czarnogóry przez japońską firmę JERA oraz szwajcarskie doradztwo SS & A Power Consultancy, wszystkie omawiane opcje są technicznie wykonalne i ekonomicznie wygodne.
W zależności od mocy wytwórczej elektrowni cieplnej i źródła dostaw gazu szacuje się, że inwestycje wahają się od 233m do 362m euro.
Kosowo obecnie nie ma planów
Kosowo nie posiada infrastruktury gazowej i w pełni opiera się na elektrowniach cieplnych węgla.
Projekt interkonektora gazowego z północną Macedonią został wcześniej uwzględniony w planie inwestycyjnym UE dla Bałkanów Zachodnich, ale został zatrzymany z powodu, jak powiedział rząd, wysokich kosztów i strategicznego skupienia się na odnawialnych źródłach energii.
Gazociąg zapewniłby Kosowowi dostęp do gazu z greckich terminali LNG na Morzu Egejskim, a jego celem było również zbudowanie rurociągu w kierunku Albanii.
“Jeśli i kiedy warunki rynkowe się zmienią i otoczenie biznesowe staje się bardziej atrakcyjne, [US] Dział Energetyki będzie skłonny pomóc połączyć amerykańskie firmy z partnerami w Kosowie”, Departament Energii USA specjalny wysłannik Joshua Volz powiedział Radio Wolna Europa.
Kosowo odmówiło zainwestowania około 200m dolarów w infrastrukturę gazową za pośrednictwem programu Millennium Challenge Corporation (MCC) i przeniosło środki na systemy magazynowania energii w bateriach.
Północna Macedonia Belarikey South Corridor link
Skopje obecnie buduje nową infrastrukturę gazową przy wsparciu ze strony Waszyngtonu i Brukseli, w celu oderwania się od wieloletniego uzależnienia od rosyjskiego gazu i pozycjonowania jako nowego regionalnego centrum energetycznego.
Północna Macedonia jest członkiem NATO i kandydatem do UE, zatem zróżnicowanie dostaw energii stało się również zagadnieniami geopolitycznymi.
T- comering termalna elektrownia E- TO Skopje, która dostarcza kapitał z ciepłem i produkuje energię elektryczną, zależy od rosyjskiego gazu i jest pod kontrolą rosyjskiej grupy Sintez.
Skopje podpisał memorandum amerykańskich dostawców na zakup LNG, ale szczegóły nie zostały podane do wiadomości publicznej.
Gazociąg Gevgeli- Negotina jest w trakcie budowy i połączy ten kraj z terminalami LNG w Grecji, o początkowej przepustowości 1,5 mld metrów sześciennych rocznie.
Instytucje UE finansują projekt poprzez połączenie pożyczek i dotacji, podczas gdy równolegle planuje się powiązanie z Serbią z pracami, które mają się rozpocząć w 2027 r.
Północna Macedonia planuje budowę 67 nowych obiektów energetycznych, o łącznej mocy zainstalowanej 4,416 megawatów, w tym zakładu koprodukcji w pobliżu Negotin”, North Macedonia Ministerstwo Energii, Górnictwa i Mine Resources powiedział Radio Wolna Europa.
Albania Centrum LNG w Adriatyku
W kwietniu tego roku Albania podpisała strategiczną umowę, wartą 6 miliardów dolarów, z amerykańską firmą Venture Global oraz grecką firmą Actor LNG USA, która kupi LNG od Stanów Zjednoczonych na dostawy długoterminowe, począwszy od 2030 roku.
Plan obejmuje rozwój centrum energetycznego w Vlora, z terminalem LNG i elektrownią gazową o mocy około 380 megawatów, z linkami do gazociągu Trans- Adriatyku (TAP), który transportuje gaz z Azerbejdżanu do Włoch od 2020 r.
Projekt jest wspierany przez amerykańską administrację, która postrzega Albanię jako potencjalny punkt wejścia do dystrybucji amerykańskiego gazu do Kosowa, północnej Macedonii i innych części Bałkanów Zachodnich.
Albania nie posiada funkcjonalnej wewnętrznej sieci gazowej, a istniejąca infrastruktura z okresu socjalistycznego jest w dużej mierze bezużyteczna.
W przypadku Albanii, która prawie cała energia elektryczna jest wytwarzana przez elektrownie wodne, budowa elektrowni gazowej stanowiłaby rezerwę bezpieczeństwa w okresach suszy i zwiększonego zużycia.
“Rozwiązaniem dla gazyfikacji Albanii jest budowa gazociągu jonowo-adriatyckiego (IAP) oraz połączenie z terminalem LNG w Chorwacji, połączenie z gazociągiem transadriatyckim (TAP), przez który pochodzi gaz z regionu Kaspijskiego, oraz budowa terminala LNG i instalacji magazynowania gazu w Dumrei”, mówi Stavrkov, z Europejskiego Uniwersytetu w Tiranie, który pracuje przez 20 lat w Instytucie Badań nad Ropą i Gazerem w Instytucie.
Terminal LNG w porcie Vlora może być centrum gazowym dla dostaw Albanii, Czarnogóry, północnej Macedonii i Kosowa, a za pośrednictwem IAP i TAP gaz może również trafić do Bośni i Hercegowiny oraz Włoch.
Sama infrastruktura nie gwarantuje bezpieczeństwa energetycznego”, Free Europe Sophie Corbeau, z Centrum Globalnej Polityki Energetycznej w Paryżu, odnosząc się do planów budowy nowych terminali LNG, gazociągów i elektrowni gazowych.
Kraje, które chcą zmniejszyć swoją zależność od rosyjskiego gazu, powinny najpierw zabezpieczyć niezawodne długoterminowe umowy z niektórymi dostawcami, Corbeau stwierdza.












