Secret Service zabija osobę w pobliżu Białego Domu, podejrzany otwiera ogień na funkcjonariuszy

Strzelanina w pobliżu Białego Domu spowodowała panikę i natychmiastowe środki bezpieczeństwa w sobotę wieczorem w Waszyngtonie, kiedy agenci Secret Service szybko zareagowali, by zabezpieczyć teren wokół kompleksu prezydenckiego. Incydent zdarzył się zaledwie kilka metrów od rezydencji prezydenta, alarmując pracowników mediów i amerykańskich władz.
US Secret Service potwierdziło, że bada raporty o strzelaninie na skrzyżowaniu “17th Street” i “Pensylvania Avenue Northwest”, w pobliżu Białego Domu. Po zdjęciach, dziennikarze na “Trawnik Północny” zostali pilnie ewakuowani i wysłani do sali odpraw prasowych w ramach kompleksu prezydenckiego, pisze CNN Transakcja Peryskop.
Według świadków wewnątrz obiektu usłyszano krzyki agentów ochrony “ukłon”, przy jednoczesnym ostrzeganiu o możliwym zagrożeniu ze strony broni palnej. Jeden dziennikarz powiedział, że strzelanie wydawało się pochodzić z obszaru w pobliżu “Eisenhower Executive Office Building” obiekt budowlany, który jest częścią kompleksu Białego Domu.
Agenci Uzbrojonych Służb Specjalnych byli widziani, jak szybko wchodzili w teren i blokowali wejścia wokół sali prasowej. Środek izolacji został zniesiony około 18: 45 czasu lokalnego w Stanach Zjednoczonych po opanowaniu sytuacji.
Według międzynarodowych mediów podejrzany został prawdopodobnie zabity przez wymianę ognia z agentami służb specjalnych.
Znany jest z 21-letniego Narsi Best, który podobno ma problemy psychiczne. BBC.
W chwili wypadku prezydent Donald Trump był w rezydencji Białego Domu.
W międzyczasie, dziennikarz ABC News Celine Wang opublikował film, w którym słychać strzały i szybką reakcję pracowników mediów w chwili napięcia.
Badania nad wydarzeniem są nadal w toku i oczekuje się, że władze opublikują nowe informacje w ciągu następnych godzin. /Peryskop/












