Powódź wzrasta, ale ceny są droższe. Prawdziwe wynagrodzenie jest warte 150 euro mniej niż 2020

Wzrost płac jest amortyzowany przez wysoką inflację, dane INSTAT pokazują. Chociaż średnia nominalna pensja przekroczyła limit $86000 w ostatnim kwartale 2025 jego rzeczywista wartość jest znacznie za, ponieważ rzeczywiste wynagrodzenie za ten sam okres było tylko 72,225 leków, 14,759 niższe, lub 17% mniej niż nominalne.
Średnia miesięczna rzeczywista pensja jest indeksowana inflacją (2020 = 100) przez INSTAT. Oznacza to, że z około 86 tysięcy dolarów, Albańczyk dzisiaj kupuje te same towary, które kupił za około 72 tysiące dolarów w 2020.
Chociaż płace obywateli wzrosły w wartościach pieniężnych, ich siła nabywcza gwałtownie spada. W ostatnim kwartale 2025 r. różnica między płacą rzeczywistą a nominalną wyniosła -17% i wzrosła w ubiegłym roku. Na początku 2023 r. różnica ta była niższa, a tylko 12%. Ponieważ podstawą porównania jest rok 2020, każdy kwartał odzwierciedla skumulowaną inflację, co jeszcze bardziej zwiększa różnicę między wynagrodzeniem rzeczywistym a wynagrodzeniem nominalnym.
Dane te pokazują, że poziom życia stoi w obliczu presji, ponieważ wyższe płace nie zneutralizowały kosztów utrzymania, pozostawiając konsumenta z pozornie słabszą siłą nabywczą niż na początku dekady.
Podwyżki cen idą znacznie szybciej niż wzrost dochodów.
Innym czynnikiem jest opóźnienie reakcji rynku pracy. Chociaż pracodawcy zwiększają wynagrodzenia nominalne, aby utrzymać pracowników, wzrost ten często nie jest w stanie w pełni zrekompensować kosztów utrzymania, które miały miejsce w poprzednich miesiącach.
Polityka fiskalna odgrywa również negatywną rolę w zjawisku, w którym nominalny wzrost płac przenosi jednostkę na wyższy obszar podatkowy, powodując znaczny wzrost podatków, podczas gdy rzeczywista siła nabywcza nadal się zmniejsza.
Zaokrąglanie strajki w łańcuchach dostaw i niestabilność walutowa doprowadziły do rzeczywistej wartości pieniędzy do spadku, Raporty Monitor, Transmisja Periscope.
Różnica między płacami rzeczywistymi a nominalnymi również się pogłębia, ponieważ ich wzrost nastąpił nie od wydajności do gospodarki, ale od presji siły roboczej. Wzrost płac wraz z decyzjami stymulował wzrost cen poprzez rzeczywiste zmniejszenie rzeczywistej wartości wynagrodzeń.












