Obawy na Tajwanie po wizycie Trumpa w Chinach, co powiedział prezydent USA i jakie władze w Taipei

Rząd Tajwanu zareagował z zaniepokojeniem na oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa, który wyraził niechęć do dostarczania tajwańskiej broni.
Oświadczenia po wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Chinach wzbudziły wątpliwości co do zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu. Rząd Tajwanu zareagował natychmiast. Dane o broni dla Tajwanu zawsze były filarem pokoju i stabilności w regionie i są przewidziane w prawie amerykańskim”, Wiceminister Spraw Zagranicznych Chen Ming- chi podkreślił. W ten sposób odniósł się do “Tajwan Recenzje ustawy” z 1979, w którym USA obiecuje dostarczyć sprzęt wojskowy “obrony znaków”.
Trump waha się dla przesyłek broni
To, według niego, zależy od “z Chin” i dla USA jest bardzo dobry “negocjacje “ ”. “Możemy to zrobić, nawet nie możemy tego zrobić”, powiedział w wywiadzie dla Fox News. Na Tajwanie prawdopodobnie nie poszedł niezauważony również, że Trump powtórzył niektóre stanowiska chińskiego komunistycznego przywództwa. W ten sposób ostrzegł Tajwan, aby nie deklarował oficjalnie niepodległości od Chin, mimo że nie ma na to konkretnych znaków.
Nie chcemy, aby ktoś powiedział: ogłośmy niepodległość, ponieważ Stany Zjednoczone stoją za nami”, Trump powiedział. W grudniu administracja Trump zatwierdziła 11 miliardów dolarów pakiet broni dla Tajwanu. Aktualnie, zatwierdzenie przez Trumpa drugiego pakietu -- o objętości około 14 miliardów dolarów -- jest nadal w toku.
Chiny uważają Tajwan za swoje terytorium
Chińskie przywództwo wielokrotnie wskazuje, że nie wyklucza w pełni wojskowego rozwiązania przejęcia Tajwanu. Od lat armia bardzo się wzmacnia, duże manewry morskie odbywają się regularnie w pobliżu Tajwanu, podczas gdy chińskie samoloty wojenne latają w pobliżu wyspy.
Główna wyspa Tajwanu znajduje się zaledwie 50 mil [80 km] od wybrzeża kontynentalnych Chin, a od 1949 roku jest samorządowa. Nigdy nie była częścią komunistycznej Republiki Ludowej zadeklarowanej w 1949 roku. Jednakże Chiny postrzegają Tajwan jako swoje terytorium. / DW












