Mickoski martwi się protestami w języku albańskim studentów: nie chcę komentować obelg i zewnętrznych interwencji

Premier Hristian Mickoski powiedział, że popiera prawo do protestu, ale pochwalił, że protest w Skopje, który wymagał, aby egzamin sądowy był wydany w języku albańskim, naruszał prawa i konstytucję.
Zawsze popieram protesty, demokratyczne prawo do popierania protestów. I nie mam tu żadnego dylematu”, powiedział Mickoski.
Wskazał jednak, że niepokoi go zachowanie niektórych demonstrantów.
Osobiście niepokoi mnie fakt, że protestujący, którzy praktycznie są prawnikami walczącymi o prawo, łamią prawo, mówią o flagach. Prawo hymnu narodowego, Konstytucja i tak dalej”, powiedział premier.
Mickoski powiedział, że nie skomentuje obelg i incydentów, które miały miejsce podczas protestu.
“Daj spokój, nie będę komentować obelg, to jest nadal edukacja domowa, która jest zdobyta w pierwszych 7 latach życia, nie będę komentować gwałtownego incydentu, który miał miejsce”, dodał.
Premier cytował również, jak powiedział, “interwencję zewnętrzną” w sprawy wewnętrzne Macedonii.
“nie będzie komentować zewnętrznej interwencji w sprawy wewnętrzne Macedonii przez niektóre czynniki zewnętrzne, zostawimy to wszystko jako folklor”, powiedział Mickoski.
Zaznaczył, że rząd pracuje nad stałą rezolucją” w tej sprawie. /Peryskop












