Konjufca: Brak propozycji utworzenia poczekalni UE

Kosowo z zadowoleniem przyjmuje każdą inicjatywę mającą na celu przyspieszenie integracji z Unią Europejską, ale pozostaje sceptyczne wobec idei, które mogą utrzymać ją w tymczasowym stanie.
W wywiadzie dla Radia Wolna Europa obecny minister spraw zagranicznych Glauk Konjufca twierdzi, że zaangażowanie we wspólny rynek europejski może być krokiem naprzód, ale podkreśla, że nadal nie ma jasnych szczegółów.
{C: $aaccff}.: GrupaHatak.pl:. Stanowisko Kosowa polega na tym, że nie popieramy żadnego wniosku, który tworzy poczekalnie w UE” - mówi Konjufca.
Konjufca uczestniczył w pracach forum bezpieczeństwa G LOBSEC w Pradze, gdzie również mówił o REL.
Radia Wolna Europa: Panie Konjufca! W ostatnich dniach rozpowszechnia się idea, że kilka krajów Unii Europejskiej angażuje kraje Bałkanów Zachodnich we wspólny rynek europejski, aby posunąć się naprzód w kierunku pełnego członkostwa w UE. Jakie jest stanowisko władz Kosowa w sprawie tej inicjatywy?
Glauk Konjufca: Szczerze mówiąc, z zadowoleniem przyjmujemy każdy nowy plan mający na celu najszybszą integrację krajów Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską.
Od etapu podpisywania układu o stabilizacji i stowarzyszeniu do momentu otwarcia negocjacji w sprawie członkostwa, podstawą negocjacji dla każdego państwa są głównie negocjacje gospodarcze, jak stworzyć wszystkie mechanizmy niezbędne do zaangażowania danego kraju w jednolity rynek.
Tak więc ta inicjatywa, która została skutecznie przyjęta przez [kanclerza niemieckiego, Friedrich] Merz, i została popchnięta do przodu przez kraje takie jak Austria i Chechia, ma w pewnym sensie nadać nową szybkość procesowi rozszerzenia.
To jest mile widziane, ale najważniejsze w tym procesie, jak również pomysł, jest szczegóły, których jeszcze nie mamy.
Spodziewam się, że w najbliższych tygodniach kraje te przejdą do szczegółów i szczegółów w zakresie postępów.
Radia Wolna Europa: Czy uważają Państwo, że będzie to krok w kierunku UE?
Glauk Konjufca: Jeśli podzielą ją na etapy, w których niektórzy są gotowi przystąpić do UE, inni mogą być obserwatorami natychmiast... aby zobaczyć to teraz. To, co powiedzieliśmy, czyli stanowisko Kosowa, to to, że nie popieramy żadnego wniosku, który tworzy poczekalnie w Unii Europejskiej. Drugim są problemy polityczne, na przykład nierozpoznawalne podmioty Kosowa i innych. Nie chcemy jednak poczekalni w UE.
Radia Wolna Europa: Jednakże Kosowo ma swój wniosek o członkostwo w UE w poczekalni od 2022 r.
Glauk KonjufcaNie jest leczona, to prawda. Tutaj słoń w pokoju jest oczywiście polityczny i jest to oczywiście dialog z Serbią.
Uważam, że nieuznawanie państw i dialog z Serbią zatrzymują naszą aplikację, która została złożona prawie cztery lata temu.
Oficjalna odpowiedź, jaką daje Bruksela, za każdym razem, gdy poruszamy tę kwestię, brzmi: musi pani pracować ciężej z państwami członkowskimi. Kiedy mówi się o państwach członkowskich, nie uznaje się krajów. Stale współpracujemy z nimi z Hiszpanią, Grecją i innymi.
Ale zawsze w tych rozmowach pojawiają się dobre stosunki sąsiedzkie z Serbią, co myślę, że bez naszej winy w ciągu ostatnich dwóch do trzech lat doznali wielkich wstrząsów zaufania z powodu takich ataków jak ten w Banskiej.
Radia Wolna Europa: Czy rząd Kosowa, mimo że obecnie pełni swoje funkcje, ma jakieś konkretne plany, aby kontynuować ten proces?
Glauk Konjufca: Przyjęliśmy plan wzrostu gospodarczego UE w Zgromadzeniu Republiki Kosowa. Kosowo jest jednym z krajów, które zatwierdził europejski program reform i które go wdrażają, jest krajem, który prawdopodobnie najbardziej zaangażował się w sprawy Bałkanów Zachodnich w tym programie.
Ale jeśli chodzi o reformy i fundusze UE, ważna jest jedność polityczna, funkcja demokracji i instytucji. Ponieważ jeśli do grudnia będziemy mieli tę mękę, stracimy 250 mln euro, co oznacza, że 25-30% planu wzrostu gospodarczego.
Jednak pomimo naszych reform wydaje się, że czasami w negocjacjach z UE ważony jest większy dialog z Serbią niż reformy wewnętrzne, które prowadzimy.
Ponieważ jeśli Kosowo jest w parametrach z innymi państwami, w parametrach demokracji, wzrostu gospodarczego, jaki posiada Kosowo, niezależności sądowej itp. Kosowo jest daleko przed nami.
Radia Wolna Europa: Mieliśmy jednak niedawno publikację w bazie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która wydała Kosowo jako drugi najbiedniejszy kraj Europy.
Glauk Konjufca: Tak, ale jednocześnie Bank Światowy mówi, że Kosowo będzie miało stabilny wzrost gospodarczy o ponad 4%. To zawęża różnice między innymi krajami.
Dla Kosowa, aby pokonać cztery lub pięć krajów, nie jest łatwo, ponieważ to Czarnogóra, masz Serbię, masz państwa, które mają o wiele bardziej skonsolidowane gospodarki niż Kosowo, które pojawiły się zniszczone przez wojnę.
Musimy również zmniejszyć różnice między tymi krajami.
Radia Wolna Europa"Jesteśmy w przeddzień 7 czerwca wyborów i koniecznie jesteśmy zainteresowani Państwa oczekiwaniami...
Glauk Konjufca: To nie była dobra wiadomość, że Kosowo wybiera się na trzecie wybory w ciągu półtora roku, ale należy do obywateli Kosowa. Nie chcę z tego forum, które jestem w jakości ministra spraw zagranicznych, wniknąć w szczegóły naszej sceny politycznej, ponieważ zrobię to po powrocie do Kosowa.
Radia Wolna Europa: Czy oczekuje pan, że te wybory doprowadzą do utworzenia wszystkich instytucji aż do wyborów prezydenta?
Glauk KonjufcaTak sądzę. Jestem bardzo optymistą, że będą to ostatnie wybory na najbliższe cztery lata.












