Kolumbia głosuje dziś na nowego prezydenta, wyniki decydują o sprawozdaniu USA

Obywatele Kolumbii zwrócili się dziś do stacji wyborczych, aby wybrać nowego prezydenta kraju, w procesie wyborczym uznanym za kluczowy dla politycznego, gospodarczego i bezpieczeństwa Ameryki Łacińskiej.
Wybory odbywają się w napiętym klimacie politycznym, po miesiącach kłótni werbalnych i publicznych oskarżeń pomiędzy obecnym lewicowym prezydentem Gustavo Petro i prezydentem USA Donaldem Trumpem, sprawozdania BBC,Kloncosova nadaje. TV.
Nieporozumienia między tymi dwoma przywódcami koncentrowały się głównie na zwalczaniu handlu narkotykami, bezpieczeństwie regionalnym oraz roli Stanów Zjednoczonych w Ameryce Łacińskiej.
Zgodnie z Konstytucją Kolumbii, Petro nie ma prawa kandydować na drugą kadencję z rzędu.
Udzielił wsparcia kandydatowi Iwanowi Cepedzie, który zamierza kontynuować obecną politykę administracyjną.
Stając przed nim w wyścigu są prawe skrzydło kandydata Abelarddo de la Espriella i konserwatywny senator Paloma Valencia, którzy obiecują surowsze podejście do grup przestępczych i organizacji handlu narkotykami.
Jako że stacje wyborcze otwarte są o 8: 00 rano, prezydent Petros zwrócił się do swoich zwolenników w stolicy Bogoty, twierdząc, że niedzielne głosowanie “określi kierunek Kolumbii” oraz nadwyżkę kraju “na najbliższe lata”.
Proces głosowania potrwa do 1600 czasu lokalnego, podczas gdy wstępne wyniki mają zostać opublikowane krótko po zamknięciu stacji wyborczych.
Ostatnie sondaże pokazują, że Ivan Cepeda cieszy się największym poparciem wśród kandydatów, podczas gdy Abelardo de la Espriella jest uważany za głównego rywala.
Nie oczekuje się jednak, że żaden kandydat uzyska absolutną większość głosów, co sprawia, że 21 czerwca bardzo możliwe jest opracowanie odłamu.
Uwaga całego kraju skupiła się już na urnach wyborczych, podczas gdy wynik wyborów ma określać nie tylko przyszłego szefa Kolumbii, ale także kurs polityczny i dyplomatyczny państwa na najbliższe lata.












