Czym jest wspólny rynek europejski i czy Kosowo może się przyłączyć?

Kosowo i inne państwa Bałkanów Zachodnich otrzymały w tym tygodniu pełne nadziei wieści, kiedy to niektóre kraje Unii Europejskiej (BE) wyszły z inicjatywą wprowadzenia ich na wspólny rynek europejski, aby posunąć się naprzód w kierunku pełnego członkostwa w UE.
W opinii ekspertów, z którymi przemawiał Radia Wolna Europa, inicjatywa ta jest bardziej poważna, to jest gotowość lidera jednego z głównych krajów UE, niemieckiego kanclerza Friedricha Merza do jej realizacji.
W dokumencie niepublicznym, wysłanym do państw członkowskich, Austrii, Czechii, Włoch, Słowacji i Słowenii, zaproponowano, by kraje Bałkanów Zachodnich stopniowo wchodziły na wspólny rynek, uważając, że to utrzyma tempo procesu rozszerzenia UE i zachęci te kraje do przyspieszenia wdrażania reform.
Wspólny rynek europejski to przestrzeń kosmiczna, składająca się głównie z 27 państw członkowskich UE, umożliwiająca swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i osób, bez regulacji granicznych i ceł.
Dlaczego wniosek dostosowuje się do Kosowa
Nie wiadomo, czy niniejszy wniosek będzie cieszył się poparciem całego bloku, ale wydaje się, że ma on poparcie ważnego lidera, takiego jak niemiecki Merz.
Toby Vogel, analityk Rady ds. Demokratyzacji Polityki w Brukseli, mówi Radiowi Wolnej Europy, że mimo że takie propozycje były w przeszłości, ta obecnie ma dwie nowe ważne sprawy: postępy Ukrainy w reformach i poparcie Merzi.
Tak więc, jeśli spojrzymy na kraje Bałkanów Zachodnich, większość z nich utknie pod względem reform zarządzania, rządów prawa itp. Ukraina poczyniła znaczne postępy”, Vogel wskazuje.
Merz dała jej “równowagę polityczną do tej inicjatywy”, mówi Vogel, i “jeśli Merz naprawdę popchnąłby do przodu, wtedy po raz pierwszy od wielu lat, mielibyśmy swego rodzaju silnego zwolennika, mistrza rozszerzenia w UE”.
W piśmie do przywódców UE w dniu 21 maja Merz zaproponował, by kraje Bałkanów Zachodnich miały uprzywilejowany dostęp do wspólnego rynku, a także zacieśniły powiązania z instytucjami UE w procesie decyzyjnym.
Zaproponował nadanie im statusu obserwatora w UE, podczas gdy Ukrainie status członka stowarzyszonego, niesprawiedliwie głosującego, w celu przyspieszenia ich pełnego procesu członkostwa.
Główny negocjator Kosowa z UE, Jeton Zulfaj, odmówił skomentowania propozycji, z którymi skontaktował się Radio Free Europe.
Z sześciu krajów Bałkanów Zachodnich szacuje się, że Albania i Czarnogóra poczyniły znaczne postępy na drodze do członkostwa w UE i prowadzą aktywne rozmowy. Serbia, Północna Macedonia oraz Bośnia i Hercegowina mają status kraju kandydującego.
Pozostaje to Kosowo jako jedyny kraj z regionu bez statusu kandydata, około czterech lat po jego zastosowaniu.
Vogel uważa na razie, że dla Kosowa jakaś stopniowa integracja byłaby bardziej obiecująca niż początek procesu pełnego członkostwa, “, który obecnie wydaje się naprawdę niemożliwy, ponieważ Komisja Europejska nie ma apetytu na jego poparcie.
Według niego wspólny rynek może być interesujący dla Kosowa, ale aby osiągnąć pewien postęp, “UE musi stać się poważna”.
Vogel podkreśla, że stopniowa integracja nie wymagałaby uznania Kosowa przez wszystkie państwa członkowskie.
“WE musiałaby wyjaśnić państwom członkowskim w sposób jasny i prawnie potężny, dlaczego Kosowo, choć nie zostało uznane [przez Hiszpanię, Grecję, Cypr, Słowację i Rumunię], mogłoby uczestniczyć w aspektach rynku wewnętrznego UE”, dodaje.
Vogel podkreśla, że Kosowo “ma przyjaciół w UE, ale nie ma przyjaciół, którzy są skłonni wydać kapitał polityczny, aby zwiększyć swoją ofertę członkostwa”.
Jakie korzyści przyniesie Kosowo?
Oprócz zapewnienia dostępu do dużego rynku europejskiego, gospodarka Kosowa skorzystałaby również z procedury i środków komunikacji z różnymi organami działającymi w bloku - mówi ekspert ds. handlu w Kosowie Sytrime Dervisolli we wniosku dotyczącym "Radio Free Europe".
Podkreśla, że dopóki gospodarka Kosowa może początkowo odczuwać negatywne skutki, ponieważ jest to mały przemysł wytwórczy, długoterminowy “, widzę, że będzie to coś pozytywnego dla gospodarki Kosowa, a przede wszystkim dla naszych konsumentów”.
Według Dervisol niektóre sektory odniosłyby bezpośrednie korzyści, takie jak sektor meblowy, budownictwo prefabrykowane, napoje, usługi lub technologie informacyjne.
Niewielka gospodarka Kosowa jest ukierunkowana głównie na konsumpcję, import i diaspora przekazów pieniężnych.
Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego działalność gospodarcza w Kosowie uległa spowolnieniu, podczas gdy inflacja wzrosła w ciągu ostatniego roku. Całkowita inflacja osiągnęła 5,75% w styczniu 2026 r., co było spowodowane głównie wzrostem cen żywności.
Rzeczywisty wzrost produkcji krajowej Bruto zmniejszył się do 3,6% w 2025 r., z 4,6% w 2024 r.












