Azem: Strajk szkolnych techników będzie kontynuowany do momentu zaksięgowania wynagrodzeń na rachunkach bankowych

Pracownicy techniczni z kilku szkół w Prisztinie strajkują z powodu braku pensji.
Pracownicy techniczni szkół rozpoczęli strajk: “Dania”, “Asim Vokshi”, “Gjergj Fista”, “mail Kemali”, “Hasan Pristina” i inne szkoły w stolicy.
Przewodniczący Federacji Sektora Prywatnego Kosowa, Yusuf Azemi, powiedział, że strajk odbywa się prawie we wszystkich szkołach w Prisztinie i że pracownicy nie wrócą do pracy, dopóki nie zostaną wykonane wynagrodzenia.
Nie mam informacji, że jakakolwiek szkoła złamała strajk. Wszystkie szkoły strajkują. Popyt na strajk wynika z faktu, że jesteśmy dziś na 19-tym i nie otrzymaliśmy wynagrodzenia za kwiecień. Nasze pensje są tak niskie, że nawet jeśli weźmiemy je na czas, nie możemy przez to przejść. Teraz jesteśmy w trzecim tygodniu, kiedy ich nie zabraliśmy. Ta sytuacja jest jeszcze cięższa niż destrukcyjna część nas jest na kredyt i nasze banki wzywają nas do swoich interesów każdego dnia. Właściwie to nie wiemy, dlaczego płatności nie zostały dokonane. Tak spontanicznie komunikowaliśmy się z odpowiednimi instytucjami, ale teraz nie obchodzi nas, czy to wina firm czy gminy Prisztina, zależy nam tylko na naszych wynagrodzeniach. W przeciwnym razie, im gorzej ci pracownicy są teraz, niektóre szkoły od 1 maja, a niektóre od 11 nie mają żadnego kontraktu, a my mówimy o nadmiernej anarchii. Nie mamy pensji, nie mamy kontraktów, ale w rzeczywistości mamy tylko organizację związkową, strajkujemy prawie wszystkie szkoły na poziomie gminy Prisztina, i za te nieprawidłowości będziemy odpowiadać aktorom z gminy Prisztina. Mówią, że muszą płacić i muszą płacić tym pracownikom tymi zarobkami, mówią, że są nieszczęśliwi, więc możemy mieć przynajmniej legalny termin zapłaty. To nie jest normalne, że nawet nie świadczymy usług przez wszystkie szkoły na poziomie prystynistycznym.
Azem powiedział, że strajk będzie trwał dopóki pracownicy nie dostaną pensji na swoich rachunkach bankowych.
Nie zamierzamy nikogo zastrzelić ani pieprzyć. Nasza decyzja i nasza moc to strajk, a ten strajk jest bardzo normalny, który będzie trwał do czasu, aż płace będą widoczne na własne oczy, inaczej nikomu nie ufamy. Kiedy nasze rachunki spadną, wrócimy do pracy. Dlatego będziemy kontynuować strajk mówimy tak codziennie i nie będziemy wykonywać żadnej usługi”, powiedział.
Dodał, że przedsiębiorstwa, które zawarły umowy z gminą Prisztina, nie mają już żadnych aktywnych umów dopóki nie oskarżą gminy o nierozwiązanie tej sytuacji.
Powiedziałem jeszcze raz, że nie chcę wspominać o firmach, ponieważ firmy wypełniły swój mandat. Kontrakt nie ma już z gminą Prisztina, która wygasła. Im gorzej jest dla nas tydzień temu lub dwa z liderów gminy Prisztina, obiecuje się, że nowe firmy będą zarządzać aż nowy operator zostanie wybrany. Nawet tak się nie dzieje, ponieważ robotnicy ci są już prawie 20 dni temu i nie mają kontraktów, co jest możliwością, że nawet w tym okresie nikt nie zapłaci, ponieważ ktoś chce w anarchii i anarchii będzie miał”, powiedział.












