Atak strachu, Rumunia wzywa rosyjskiego ambasadora

Rumunia wezwała ambasadora Rosji do tego państwa i nalegała, by bezpieczeństwo kraju było"naszym absolutnym priorytetem".
Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że obawia się pan, iż upadł w budynku mieszkalnym w Galatia był"pochodzenia rosyjskiego", według ministra spraw zagranicznych kraju, Toiu Oana, raporty BBC, transmisja Peryskop.
Rosja nie skomentowała jeszcze tego incydentu.
Oana mówi, że ministerstwo spraw zagranicznych formalnie zaleci konsekwencje tego braku odpowiedzialności ze strony Federacji Rosyjskiej za stosunki dyplomatyczne między naszymi krajami".
Prezydent Rumunii zwołał również posiedzenie Najwyższej Narodowej Rady Obrony. /Peryskop












