17-letni staruszek postrzelony w głowę w Tiranie umiera

Mieszka w 17-letnim szpitalu, który został ranny 24 maja w Tiranie. Młody człowiek był leczony w szpitalu urazowym przez kilka dni po tym jak był w stanie krytycznym.
Wydarzenie miało miejsce w Kamza Return o 19-letniej rezydencji Rigels Sylaj. Według wstępnych badań, młody człowiek rzekomo pokazywał swoim przyjaciołom broń, kiedy broń została przypadkowo wystrzelona, poważnie raniąc 17-latek w głowę, pisze Euronews. na, transmisja Peryskop.
Początkowo młodzi ludzie deklarowali, że słyszeli strzały z zewnątrz i znaleźli go rannego na dziedzińcu. Jednakże później przyznali, że incydent miał miejsce wewnątrz mieszkania.
Policja śledzi śledztwo w sprawie pełnej jasności sytuacji. /Peryskop/












