Od rachunku za energię do podstawowego koszyka: Kolejny Rok Badań

Rok 2025 został oznaczony jako kolejny rok kosztownych i kolejnych wstrząsów na poziomie życia. Obywatele stanęli w obliczu wyższych rachunków za energię, podczas gdy przedsiębiorstwa były zmuszone do przejścia na wolny rynek energii, zmiany, które doprowadziły do dalszej erozji siły nabywczej, niepewności dla przedsiębiorstw i, [...]
Inflacja
Wzrost cen energii na początku roku, według koneserów ekonomicznych, potwierdził dokładność ostrzeżeń: oczekiwania cenowe dotyczące paliwa energetycznego napędziły nowy cykl wzrostu kosztów utrzymania. Energia stała się katalizatorem, rozszerzającym presję cenową od produkcji i logistyki do półek rynkowych i podstawowych usług.
W wyniku tych zmian inflacja w Kosowie uzyskała znacznie cięższą trajektorię niż średnia Unii Europejskiej, udowadniając, że tym razem nie chodziło o inflację importowaną, taką jak jeden z częstych powodów, dla których premier pełnił urząd, Albin Kurti, w związku z kryzysem ostatnich lat.
To, co pojawiło się jako niewielkie wahania w styczniu, do listopada 2025 r. było krystalizowane w poważnym nacisku na koszty utrzymania. Najnowsze dane wyraźnie ujawniły tę rzeczywistość: inflacja prawie czterokrotnie w ciągu jedenastu miesięcy.
Jednocześnie średnia UE wyniosła około 2,4%, podczas gdy strefa euro wyniosła 2,0%, zgodnie z danymi Eurostatu za lipiec 2025 r. Oznacza to, że w drugiej połowie roku Kosowo wprowadziło klimat cenowy” prawie dwa razy cięższy niż w UE.
Zharmonizowany Wskaźnik Nagrody Konsumpcyjnej Agencji Statystycznej Kosowa odzwierciedla ten dynamizm: z rocznej stopy 1,5% w styczniu inflacja wzrosła do 5,3% w listopadzie, podczas gdy miesięczny wzrost w listopadzie wyniósł 0,4%. Najbardziej wrażliwy wstrząs zaobserwowano w podstawowych żywności, energii i wielu usług, zamieniając początkowe < x0- valain” w stałą i silną presję na budżety rodzinne, raporty Express, transmisja Peryskop.
Poza cenami wewnętrznymi w 2025 r. wskazano, że Kosowo nadal boryka się z strukturalnymi słabościami gospodarki. Kosowo kupiło o wiele więcej od zagranicy niż zdołało sprzedać za granicą, a waga handlowa pozostała mocno przechylona.
W ciągu roku wywóz obejmował jedynie 12504% przywozu. W sposób uproszczony: za każde 100 euro towary wwożone do kraju, tylko około 1250 euro są objęte sprzedażą zagraniczną, przedłużając deficyt miesiąc po miesiącu.
Lipiec był najgorszym miesiącem: deficyt handlowy osiągnął 576.4 mln euro. Przywóz wyniósł 660,2 mln EUR, podczas gdy wywóz wyniósł jedynie 83,8 mln EUR, z uwzględnieniem 12,7%. W porównaniu z lipcem 2024 r. przywóz wzrósł o 13,5%, a wywóz spadł o 2,4%.
Sierpień również nie przyniósł ulgi: deficyt 536.8m euro, z eksportu 76.2m i importu 613.1m. Wywóz spadł o 8,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym, podczas gdy przywóz wzrósł o 5,3%. Zakres przywozu spadł do 12,4% w porównaniu z najniższym poziomem w roku.
W marcu deficyt wyniósł 535,7 mln euro, przy czym eksport wyniósł 74,7 mln w porównaniu z przywozem 610,5 mln; zakres ten spadł do 12,2%. Jednocześnie eksport spadł o 7,2% w porównaniu z rokiem ubiegłym, podczas gdy przywóz wzrósł o 17,3%. To połączenie spadku eksportu i ekspansji importu daje deficyt nie tylko większy rozmiar, ale również bardziej trwały charakter.
Prognozy wzrostu gospodarczego
Najnowsze prognozy instytucji międzynarodowych MFW i Banku Światowego przewidują wzrost BPV jedynie o 3,850,9% w okresie 20252027 r. dla Kosowa. Jednakże umiarkowane tempo, że w ramach Bałkanów Zachodnich wydaje się być “dodatnie” w porównaniu z sąsiadami.
W okresie poprzedzającym (2012) 2019 r. Kosowo miało kolejne lata realnego wzrostu na poziomie 455%, czyli ponad 4,5%.
Po 2022 r. tempo się zatrzymało: wzrost gospodarczy rzadko przekracza 4,3%, podczas gdy w dziesięcioleciu 20252030 r. prognozy mówią tylko o 34% więcej niż wskaźnik potrzebny do realnej konwergencji gospodarczej z krajami regionu i Unii Europejskiej.
W odniesieniu do poprzednich rządów, przepływ wzrostu gospodarczego jest znacznie nieznaczny. Nawet jeśli 2025 przyniesie największe osiągnięcie < x0 w regionie”, stanie się to w ciągu roku z słabych wyników dla całego Bałkanów. /Peryskop












