Prezydent Iranu przerywa milczenie, obwinia zagraniczne władze za protesty

Przewodniczący Iranu, Masoud Peskian, po raz pierwszy zwrócił się do protestujących i udzielił wywiadu na temat sytuacji gospodarczej z krajowymi mediami związanymi z reżimem. Podczas wywiadu powiedział, że terroryści “powiązani z obcymi mocami zabijali ludzi, palili meczety i atakowali własność publiczną. Wrogowie Iranu “starali się zasiać [...]
Podczas wywiadu powiedział, że terroryści “powiązani z obcymi mocami zabijali ludzi, palili meczety i atakowali własność publiczną.
Wrogowie Iranu “starali się zasiać chaos i zaburzenia, zamawiając niepokoje”, powiedział.
Ale użył również ugodowego tonu, twierdząc, że irańskie przywództwo jest gotowe wysłuchać swoich ludzi.
Protesty początkowo wybuchły z powodu rosnącej inflacji i trudnej sytuacji gospodarczej kraju.
Jego rząd był zdeterminowany, aby rozwiązać problemy gospodarcze ludzi, według Peschian, jednocześnie zachęcając obywateli do oddalenia się od “rebeliantów i terrorystów”, Raporty Telegrafi, transmitowane. Peryskop.
Peseskian należy do stosunkowo umiarkowanego obozu w ramach polityki Iranu, ale był wystarczająco powiązany z konserwatywnymi i duchownymi przywódcami, których mógł prowadzić w wyborach prezydenckich.
Nie jest jednak sojusznikiem Ultraconservative Supreme Lider, Ajatollah Ali Khamenei.
Jako prezydent Peschkian zachowuje pewną władzę w złożonym systemie rządu Iranu, ale jego decyzje mogą popaść w Khamenei. /Peryskop












