NATO bada tworzenie “Arctic Chief” w celu złagodzenia napięć USA% dmark dla Grenlandii

Jednym z możliwych sposobów zmniejszenia obecnych napięć politycznych między Danią a Stanami Zjednoczonymi w związku z przyszłością Grenlandii może być ustanowienie misji NATO pod nazwą “ArcticR”. Pomysł ten powstał, gdy ambasadorzy sojuszu wojskowego zebrali się w Brukseli 8 stycznia [...]
Jednym z możliwych sposobów zmniejszenia obecnych napięć politycznych między Danią a Stanami Zjednoczonymi w związku z przyszłością Grenlandii może być ustanowienie misji NATO pod nazwą “ArcticR”.
Pomysł ten powstał, gdy ambasadorowie sojuszu wojskowego zebrali się w Brukseli 8 stycznia, aby omówić kwestię Grenlandii, duńskiej wyspy, po tym jak Biały Dom wyraził zainteresowanie przyjęciem Stanów Zjednoczonych, nie wykluczając nawet interwencji wojskowej w celu osiągnięcia tego celu.
NATO ustanowiło już dwie podobne misje w 2025 r.: początkowo “głowa Bałtyku”, w odpowiedzi na liczne podwodne sabotaże w północnej Europie, a następnie Wschodnia Głowa “ ”, która powstała krótko po poważnym incydencie depresji rosyjskiej w Polsce.
Te dwa “są nadal w toku.
Ale czy coś podobnego może się powtórzyć i być może w obrębie Grenlandii?
Minister obrony Belgii, Theo Francken, publicznie poparł ten pomysł, podczas gdy Londyn i Berlin są coraz bardziej otwarte na ten pomysł.
Na posiedzeniu w Brukseli osiągnięto konsensus, że NATO musi zwiększyć zaangażowanie w regionie Arktyki.
“Kanada krzyczała o potrzebie zwiększenia wysiłków na Północy, więc nie możemy powiedzieć, że Waszyngton jest pierwszym, który wniósł to do stołu”, powiedział europejski dyplomata.
Siedem z ośmiu tzw. krajów arktycznych to członkowie NATO, z wyjątkiem Rosji. I choć wody wokół Grenlandii nie są jeszcze wypełnione rosyjskimi i chińskimi statkami, może się to zmienić, ponieważ arktyczny lód szybko się topi i otwierają się nowe szlaki morskie.
Najwyższy dowódca NATO (SACEUR) i najwyższy amerykański generał w Europie, Alexus Grinkewich, niedawno podkreślił na konferencji wojskowej w Szwecji, że rosyjskie i chińskie statki “nie studiują fok i niedźwiedzi polarnych”.
Dodał, że statki “prowadzą podstawowe badania i próbują zrozumieć, w jaki sposób mogą zwalczać zdolności NATO nad morzem i pod wodą. Jest to coś, co może rosnąć bardzo szybko, i musimy być uważni i gotowi”.
Jednocześnie Grinkewich dodał, że każda misja NATO w tym czasie jest “wczesny”.
Przemawiając w Berlinie na początku tego tygodnia w sprawie ewentualnej misji, takiej jak “ArcticR”, niemiecki minister obrony Boris Pistorius podkreślił również, że taka inicjatywa trwa miesiące.
Jednakże sekretarz - generał NATO, Mark Rutte, jest zaangażowany w rozmowy z Waszyngtonem na temat tego, jak sojusz może zwiększyć zaangażowanie w ten czy inny sposób.
Europejscy dyplomaci powiedzieli mu, że “Arctic Guard” prawdopodobnie odrzuci argument, że Grenlandią powinny być Stany Zjednoczone i że udowodni, że Europa może stawić czoła jednocześnie dwóm frontom: Rosji na wschodzie, Rosji i Chinach na Arktyce.
“na wiele sposobów, chodzi o podział obciążenia”, jeden z nich powiedział, dodając, że możliwy scenariusz może obejmować nadzór powietrzny i morski przez Europejczyków i zwiększenie amerykańskich żołnierzy na Grenlandii.
Stany Zjednoczone zatrudniają 200 pracowników w bazie na Grenlandii, zaangażowanych we wczesne ostrzeganie przed pociskami balistycznymi i nadzór przestrzenny. Podczas zimnej wojny, jednak było do 10 000 amerykańskich żołnierzy rozproszonych na 17 baz na wyspie.
A “
Opiera się to na porozumieniu z 1951 r. zawartym między Kopenhagą a Waszyngtonem, które pozwala Stanom Zjednoczonym na posiadanie pojazdów wojskowych, w tym baz, tak długo jak istnieje NATO. Traktat ten pozostaje w mocy i nie nakłada ograniczeń na amerykańską obecność wojskową, chociaż wymagana jest zgoda Danii, co prawdopodobnie dałoby.
To również utorowałoby drogę dla prezydenta USA Donalda Trumpa do wykorzystania Grenlandii w jej specjalnym programie obronnym “Golden Cup”, o którym wspomniał prezydent USA Donald Trump, kiedy mówił o ogromnej wyspie.
Państwa europejskie skupiłyby się na ochronie przestrzeni powietrznej i szlaków morskich tzw. < x0).
Ta fosa została opisana jako < x0pus wypełniony” przed Stanami Zjednoczonymi, ponieważ jest to punkt otwarcia dla aktorów takich jak Moskwa i Pekin do wykonywania różnych działań, od podwodnych sabotaży do inwazji ziemi, według jednego źródła.
Kraje, które mogą wnieść swój wkład, to głównie Zjednoczone Królestwo i Francja, ale także kraje takie jak Dania, Włochy, Norwegia, Niderlandy i Hiszpania, ponieważ wszystkie posiadają narzędzia morskie.
To oczywiście wymagałoby wielu gatunków statków, zwłaszcza krążowników i fregat, ale także łodzi podwodnych, a zwłaszcza lodowców. Razem sojusz ma tylko około 40, mniej niż Rosja, chociaż istnieje wysiłek, aby produkować więcej.
Oczekuje się, że szefowie obrony koalicji omówią to bardziej szczegółowo, gdy zgromadzą się w Brukseli 21 stycznia, a następnie ponownie, gdy ministrowie obrony NATO zgromadzą się w stolicy Belgii 12 lutego.
Wyzwania praktyczne
Jednakże istnieje również wahanie w ramach sojuszu, jeśli szef misji Arktyki “jest możliwy. Istnieje wiele praktycznych przeszkód. Na przykład potrzeba setek statków, aby objąć tak duży obszar, w tym statki wojskowe.
Oprócz krajów skandynawskich i Kanady niewielu żołnierzy ma doświadczenie w działaniu w ciężkich warunkach arktycznych. W związku z tym, w obecnej operacji prowadzonej przez Danię, “Operacja Stabilności Arktycznej” i wokół Grenlandii uczestniczą żołnierze z Kanady, Francji, Niemiec, Niderlandów i Norwegii.
I chociaż nie wszyscy powinni się przyczyniać, wszyscy powinni wyrazić zgodę na rozpoczęcie takiej misji.
Amerykanie się zgadzają?
Na posiedzeniu ambasadorów NATO, które odbyło się 8 stycznia, Dania i Stany Zjednoczone zgodziły się, że są to obecnie kwestie dwustronne.
Spowodowało to 14 stycznia w Waszyngtonie spotkanie ministrów spraw zagranicznych Danii, Grenlandii i Stanów Zjednoczonych, zorganizowane przez wiceprezydenta USA JD Vance.
Minister spraw zagranicznych Danii, Lars Løkke Rasmussen, podkreślił po spotkaniu, że Stany Zjednoczone nie zmieniły swojego stanowiska w sprawie Grenlandii, ale dodał również, że w celu omówienia kwestii w najbliższych tygodniach zostanie utworzona grupa robocza wysokiego szczebla złożona z amerykańskich i duńskich urzędników.
W Brukseli jest to widoczne jako znak, że może istnieć “umowy”, które odpowiadają wszystkim, z rozszerzoną rolą NATO.
Dopóki nie będzie strachu przed wojskową interwencją, większość z tych, z którymi rozmawiał. REL nadal postrzega to jako niemożliwe “ ” i uważa, że amerykański prezydent używa tej samej silnej taktyki negocjacyjnej, jaką użył przy zapewnieniu zaangażowania w wydatki na obronę 5% wszystkich sojuszników na szczycie w Hadze w zeszłym roku.
Teraz Europejczycy muszą wydawać więcej i szybciej, a nie tylko po wschodniej stronie. / REL












