Manipulacje wyborcze, Calcoli: Około 80 tysięcy zostało błędnie policzonych przez pomyłkę, około 400 tysięcy przez PDK, 15 tysięcy przez VV, 11 tysięcy przez LDK i 4 tysiące przez AAK

Kosowski Instytut Sprawiedliwości wskazał, że z ogłoszenia ponad 50% rozmieszczeń w Miejskim Centrum Liczenia (QNR) około 80 tys. głosów kandydatów na posłów doprowadziło do błędnego i błędnego policzenia. Według Eugen Cakoli z KDI, w Kosowie było około 900 tysięcy ważnych głosów za [...]
Według Eugena Cakoli z KDI w Kosowie było około 900 tysięcy ważnych głosów, a każdy z wyborców miał prawo głosować do 10 kandydatów.
Ogólna liczba głosów dla kandydatów wynosi około 6,8 miliona, co oznacza, że średnio każdy wyborca zdobył około 7 kandydatów w głosowaniu”, Calcoli napisał.
Dodał, że z około 80 tysięcy zakażonych głosów, 47,619 głosów zostało zniesionych przez kandydatów po ich niepoprawnym dodaniu podczas pierwszego liczenia, podczas gdy 31 018 głosów zostało dodanych do kandydatów po tym, jak wcześniej zostały one niepoprawnie złomowane.
“Brend te głosy, około 40 tysięcy należą do kandydatów PDK, około 15 tysięcy LVV, 11 tysięcy LDK i 4 tysiące AAK”, podkreślił.
Pełne delegowanie:
W Kosowie było około 900 tysięcy ważnych głosów na tematy polityczne, jak również z powodu preferencyjnego głosowania do 10 kandydatów. To oznacza, że średnio każdy głosujący zdobył w głosowaniu około 7 kandydatów.
Z ogłoszenia ponad 50% rozmieszczeń NR do chwili obecnej około 800 000 głosów kandydatów doprowadziło do błędnych wyników i błędnie policzyło się je w centrach rachunkowych. Spośród nich, po przeliczeniu, wycofano 47,619 głosów od kandydatów (ponieważ zostały one dodane podczas pierwszego liczenia), natomiast 31 018 głosów zostało dodanych do kandydatów po przeliczeniu (ponieważ zostały one niewłaściwie odebrane wcześniej).
W ramach tych 800 000 głosów, około 400 000 należą do kandydatów PDK, około 15 000 LVV, około 11 000 LDK i około 4 000 AAK.
Według gmin ponad 80% tych głosów pochodzi tylko z gminy Prizren. Z kolei Malisheva i Podujevo (o czym wspominali tylko 10%).
Wzrost liczby głosów preferencyjnych do maksymalnie 10 kandydatów, wraz z centralizacją liczenia w Miejskim Centrum Liczenia, znacznie zwiększył podatność tego procesu na nadużycia. Gdy dane są przetwarzane przez niewielką liczbę osób, które w niektórych przypadkach prowadzą do interwencji rodzinnych lub bliskich kandydatów, mogą powodować poważne odchylenia w wynikach.












