KB Bractwo reaguje po incydencie do Unii ONZ: Nie jesteśmy odpowiedzialni za wyrzucony pojazd

Bractwo KB zareagowało po tym, jak incydent miał miejsce podczas meczu przeciwko Unii ONZ, gdzie członek personelu technicznego gości został uderzony plastikowymi butelkami. W oficjalnym poście na Facebooku klub wyraża żal i zdecydowanie potępia każdy akt przemocy, podkreślając, że przemoc jest nie do przyjęcia i sprzeczne z zasadami fair-play [...]
Bractwo KB zareagowało po tym, jak incydent miał miejsce podczas meczu przeciwko Unii ONZ, gdzie członek personelu technicznego gości został uderzony plastikowymi butelkami.
W oficjalnym poście na Facebooku klub wyraża żal i zdecydowanie potępia każdy akt przemocy, podkreślając, że przemoc jest nie do przyjęcia i jest sprzeczna z zasadami fair-play i bezpieczeństwa sportowego.
Klub Gjakova wyjaśnia, że organizowanie meczu było zgodne z przepisami FBK, a także z dodatkiem personelu policji i bezpieczeństwa Kosowa. Zgodnie z komunikatem niektórzy z zespołu gościnnego mogą zostać w zakazanej sali gimnastycznej za zgodą delegata i w porozumieniu z policją, gdzie pojazd został wrzucony do parków.
Bractwo podkreśla, że odpowiedzialność za tę sytuację nie może być przypisywana tylko klubowi, który sprzeciwiał się obecności fanów gości w hali zgodnie z decyzjami FBK.
Klub wyraża również zaniepokojenie selektywnym traktowaniem podobnych przypadków, powołując się na incydent z Dardanem Berishą w Prizren jako przykład nierówności w podejmowaniu decyzji.
KB Bractwo wnioski z Federacji Koszykówka Kosowo:
równe traktowanie podobnych przypadków;
Analiza docelowa testów filmowych;
Unikaj stronniczych oświadczeń, które niszczą wizerunek klubu.
Klub kończy komunikat potwierdzający swoje zaangażowanie na rzecz czystego sportu, bezpieczeństwa i współpracy instytucjonalnej, ale nie zaakceptuje odpowiedzialności, która do niego nie należy.












