Irański minister spraw zagranicznych: Sytuacja jest pod kontrolą, mamy dowód zaangażowania zagranicznego.

Minister Spraw Zagranicznych Iranu Abbas Arghchi opisał sytuację w Iranie “pod kontrolą”, twierdząc, że “wiele komórek terrorystycznych” zostało aresztowanych, ponieważ protesty antyrządowe trwają przez drugi tydzień, a społeczność międzynarodowa z niepokojem monitoruje. Arghchi zwrócił się do zagranicznych dyplomatów podczas spotkania telewizyjnego, starając się dać stoisko [...]
Arghchi zwrócił się do zagranicznych dyplomatów podczas spotkania telewizyjnego, starając się przedstawić stanowisko Teheranu w sprawie zamieszek, które wstrząsają krajem.
Powiedział, że “spowiedzi wkrótce staną się publiczne” i że istnieją znaczne “dowody włączenia zagranicznego” w przypadku. Władze irańskie winiły za protesty i eskalację przemocy czynniki zewnętrzne, ale jak dotąd nie dostarczyły żadnych konkretnych dowodów, które mogłyby być niezależnie weryfikowane.
Protesty rozprzestrzeniły się na wiele części Iranu w ciągu ostatnich dwóch tygodni ze względu na rosnącą inflację, a od czwartku demonstracje nasilają się w związku z gwałtownymi starciami między protestującymi a siłami bezpieczeństwa. Według świadków i raportów organizacji praw człowieka starcia doprowadziły do masowych zgonów, obrażeń i aresztowań. Irańska Organizacja Praw Człowieka z siedzibą w Oslo ogłosiła w niedzielę, że prawie 200 protestujących zostało zabitych od 28 grudnia, kiedy wybuchły protesty. Inne organizacje praw człowieka spowodowały śmierć ponad 500 osób.
Jednocześnie rząd irański nakazał całkowite zamknięcie dostępu do telekomunikacji i internetu od czasu, gdy protesty stały się brutalne. Odcięcie komunikacji sprawia, że niezwykle trudno jest zweryfikować niezależnie od twierdzeń ministra spraw zagranicznych, a także uzyskać dogłębny obraz sytuacji na miejscu. / Euronews












