“faworyzuje Słowację, ale cel historyczny sukces”, Vedat Muriqi mówi o półfinałach rozgrywki

Striker Vedat Muriqi postrzega Słowację jako ulubioną w półfinale Pucharu Świata, ale obiecuje, że Kosowo da wszystko, aby posunąć się dalej. Muriqi udzieliła długiego wywiadu dla słowackiego medialnego medium “Dennik Sport”, gdzie mówiła o pierwszych wrażeniach Słowacji, które pasują do Kosowa. Gwiazda Mallorca publicznie [...]
Muriqi udzieliła długiego wywiadu dla słowackiego medialnego medium “Dennik Sport”, gdzie mówiła o pierwszych wrażeniach Słowacji, które pasują do Kosowa.
Gwiazda Mallorca publicznie uznana Słowacja jest głównym ulubionym, ale wierzy, że będzie przeciwdziałać Kosowu, ponieważ będą pod presją.
“Jak dla słowackich fanów, myślę, że to logiczne. Część z nich jest szczęśliwa, ponieważ postrzegają nas jako niedoświadczonych obywateli, którzy są na scenie od dziewięciu lub dziesięciu lat”.
Z drugiej strony, ci, którzy widzieli nas przynajmniej raz i wiedzą, czego się spodziewać. Nie powiedziałbym, że ta grupa się nas boi, ale zdecydowanie szanuje jakość naszych graczy”.
“Widzę to w ten sposób, niezależnie od przeciwnika, Kosowo zawsze będzie pozbawione zasad. Ulubiony jest nasz przeciwnik. Widziałem, że Słowacy są nie tylko stosunkowo silni, ale psychicznie”.
Po wszystkim, oglądałem kilka meczów Słowacji i możemy powiedzieć w taktycznym punkcie widzenia, że są one bardzo zorganizowane. To będzie dobra walka, ale powtarzam, Słowacja jest preferowana”.
“Fall home to fani i po wielu latach chcą wrócić do turnieju. Jestem pewien, że twój obywatel zrobi wszystko, by dostać się do finału. To nam odpowiada, ponieważ Słowacja będzie pod presją”.
Wspomniał również o trudnościach, jakie napotkało Kosowo w osiągnięciu tego punktu, dodając, że zrobią wszystko, aby zakwalifikować się do Pucharu Świata w 2026 roku.
Szczerze mówiąc, w pierwszych latach nie było to dla nas dobre. W pierwszej kwalifikacyjnej, wszyscy przegrywaliśmy, ponieważ nie mieliśmy dobrej organizacji gry”, raporty Telegraph, transmisja Peryskop.
To było bardzo trudne, ponieważ akceptowaliśmy cztery-pięć goli do gry. Potem wszystko się zmieniło i wiele pochwał dla naszej Federacji, która zrobiła wszystko, aby pomóc obywatelom rosnąć. Punkt, do którego dotarliśmy, nie jest przypadkowy.
Mamy nie tylko dobre warunki do szkolenia w domu -- w Kosowie -- ale także w meczu jako gość. Cieszę się, że tu jesteśmy, ale nie możemy powiedzieć, że osiągnęliśmy sukces”.
Jeśli wygramy te dwa mecze, będzie to historyczny sukces naszego kraju. Więc zrobimy co w naszej mocy, aby dać najlepsze”. Pamiętaj, półfinał między Słowacją a Kosowem odbędzie się 26 marca 2026 r. /Peryskop












