“Burr at KLA” Świadek pokazuje, jak Serb wypędził ich z domów w Izbica i torturował.

W Trybunale Konstytucyjnym w Prisztinie, w trakcie ponownego procesu przeciwko Muhamet Alidemaj, oskarżonemu o zbrodnie wojenne w Izbicy w 1999 r., został wysłuchany świadek oskarżenia, Xhevrie Thaci, który pokazał, jak zostali wydaleni z domów przez serbskie siły i zapytał, gdzie jest jego mąż. Według aktu oskarżenia, Alidema [...]
Według aktu oskarżenia Alidemaj uczestniczył wraz z członkami serbskiej policji i sił zbrojnych w morderstwie albańskich cywilów w masakrze w Izbica, która miała miejsce w marcu 1999 r., gdzie 130 Albańczyków zostało zabitych i zmasakrowanych, raporty “Najlepsze dla sprawiedliwości”, audycje Peryskop.
Świadek Thaci rozpoczęła swoje zeznanie, przyznając się do porannych doświadczeń z 28 marca 1999 roku, gdzie powiedziała, że siły serbskie wyjęły ich z domów w Izbica i umieściły na polu.
Rano, dokładnie o siódmej, albo później, zostaliśmy zastrzeleni na polu, nadciągnęły serbskie siły, byliśmy tam wielkimi ludźmi. Miałem ze sobą dwoje dzieci -- pięcioletni syn, a moja trzyletnia córka i szwagierka, powiedzieli świadek.
Tam, według świadka, grupa serbskich sił zmierzała do nich, gdzie jeden z nich zapytał ją, gdzie jest jej mąż.
Przyszli do nas, część z nich, i torturowali nas kopiąc nasze stopy i rozmawiając z Albańczykiem, i zapytali mnie gdzie jest twój mąż, a ja nie odpowiedziałem, bo dzieci się bały, a potem powiedziałem im, że mój mąż jest w Szwajcarii. Oni rozumieli albański, i jeden z nich powiedział mi tak, po albańsku. Albański mówca powiedział mi, że kłamie, że nie masz człowieka w Szwajcarii, i masz go w KLA, który jest na Mount”, powiedział świadek Thaci.
Zapytany, jak wyglądała grupa prześladowanych tego dnia, świadek Thaci opisał ich pojawienie się przed sądem, odnosząc się do człowieka, który mówił między nimi po albańsku.
Speaker 's < x0) Osoba była w mundurze, miał kilka kolorów na twarzy, rudy chustę i prosty, nie policyjny kapelusz. Mundur nie był jak armia, ale był jak ci goście, którzy robili masakry paramilitarne. Był liderem grupy”, Thaci powiedział.
Ponadto w swoim oświadczeniu świadek mówił o doświadczeniach w czasie wojny w Kosowie, która zawierała wzmiankę o chwili, w której była oddzielona od swoich małych dzieci przez trzy miesiące.
Po czterech dniach, gdy pojechaliśmy do Gjakovy, miałem dzieci w separacji, pojechaliśmy do Albanii, moje dzieci pozostały w Kosowie, mój brat w więzieniu i mój mąż w górach, trzy miesiące, nie wiedziałem nic o moich dzieciach”, świadek powiedział. /Peryskop/












