Azema dla państwa w sektorze prywatnym: Pracownicy pracują w godzinach nadliczbowych, pracują w nocy i nie otrzymują wynagrodzenia

Pracownicy sektora prywatnego nadal stoją w obliczu wielu niesprawiedliwości, bez względu na sprawy elity. Niezależny Przewodniczący Unii Sektora Prywatnego Kosowo (SPSPK), Yusuf Azemi, wymienił wyzwania, przed którymi stoją pracownicy sektora prywatnego, podkreślając, że pomimo pewnych ulepszeń wynagrodzeń, naruszeń i [...]
Pracownicy sektora prywatnego nadal stoją w obliczu wielu niesprawiedliwości, bez względu na sprawy elity.
Niezależny przewodniczący Unii Sektora Prywatnego w Kosowie (SPSPK), Yusuf Azemi, wymienił wyzwania stojące przed pracownikami sektora prywatnego, podkreślając, że pomimo pewnej poprawy wynagrodzeń, naruszenia praw pracowniczych i brak wsparcia instytucjonalnego pozostają niepokojące.
Musimy coś powiedzieć o pracownikach, nie mamy nic wspólnego z rządem i zgromadzeniami miejskimi, tam sytuacja jest znacznie lepsza. I w prywatnych firmach, w rzadkich przypadkach mamy pensje poniżej 400 euro. Sytuacja jest dobra, ale nie wystarczająco. Mamy problemy, ponieważ pracownicy pracują po godzinach, pracują nawet w nocy i nie otrzymują wynagrodzenia. Pracownicy sektora prywatnego, ogromna część, pracują sześć dni w tygodniu, podczas gdy szósty dzień nie jest rekompensowany za”, Azemi oświadczył.
Powiedział on, że oprócz trudnych warunków pracy pracownicy napotykają liczne problemy zdrowotne i brak wsparcia instytucjonalnego.
“Normicznie mamy problemy ze zdrowiem i innymi problemami, które stanowią wiele problemów. Ale wyobraźcie sobie, że nie mamy rządów i innych instytucji, i często nie mamy nikogo, kto mógłby rozwiązać problemy, które mamy”, mówi.
Azem skrytykował również brak zaangażowania rządów w sektorze prywatnym, łącząc to z wysokim trendem migracji Kosowa.
Po pierwsze, nowy rząd, mamy nadzieję stać się tym rządem, kimkolwiek jest, nie jest to ważne, ale teraz mamy większy problem z tym, jak rząd stanie się naszym problemem niż z naszymi problemami. Ponieważ nawet w przeszłości, w ramach mandatu tego rządu, absolutnie nie zajmowała się problemami sektora prywatnego Kosowa. Fakt, że od 2020 r. do końca 2025 r. ma ponad 400 000 zbiegów z Kosowa, sugeruje, że gdyby było dobrze, przynajmniej ta liczba byłaby znacznie mniejsza. Rozumiemy, że na całym świecie zachodzą zmiany i wstrząsy związane z miejscami pracy, a ludzie wyjeżdżają z innych krajów, ale w tak małym kraju, z tak dużym lotem, kontynuowanie tego lotu zajmuje kolejne 550 lat, a następnie Kosowo pozostaje z ludźmi powyżej 60x1 >, Azem powiedział Online Economy. Periscopi












