Azem: Ponad 200 tys. pracowników sektora prywatnego wyemigrowało przez cztery lata

W roku 2025 pracownicy sektora prywatnego i publicznego stanęli w obliczu znacznego pogorszenia się warunków gospodarczych i społecznych w wyniku nieustanowienia przez ten kraj nowych instytucji i funkcjonowania z urzędującym rządem przez prawie rok, sprawozdania dotyczącego gospodarki internetowej. Przedstawiciele Unii domagają się natychmiastowego działania przyszłego rządu, ustalając priorytety [...]
Przewodniczący Federacji Sektora Prywatnego w Kosowie Yusuf Azemi oświadczył, że pracownicy zostali pozostawieni bez ochrony instytucjonalnej i że obietnice złożone od 2021 r. nie zostały zrealizowane.
Według niego inflacja dodatkowo pogorszyła sytuację gospodarczą pracowników sektora prywatnego, czyniąc ich biedniejszymi niż kiedykolwiek wcześniej, podczas gdy dialog społeczny był niemal całkowicie pozbawiony.
Azem podkreślił, że w ciągu ostatnich czterech lat ponad 200 000 pracowników, głównie z sektora prywatnego, wyemigrowało, nazywając sytuację alarmującą.
Wywołała również obawy co do niewdrożenia decyzji w sprawie płacy minimalnej, twierdząc, że pracownicy nadal otrzymują wynagrodzenie poniżej zatwierdzonego poziomu, jak również za opóźnienia w wynagrodzeniach w przedsiębiorstwach publiczno-prywatnych, które są finansowane z budżetu państwa.
Przez cztery lata zatrudnialiśmy ponad 200 000 pracowników, zwłaszcza w sektorze prywatnym, więc nie wiem, gdzie może pójść gorzej. Sytuacja jest prawdziwa, ponieważ możemy przetrwać tylko, w przeciwnym razie sytuacja jest bardzo poważna nawet dzisiaj, jeśli się zatrzyma, jesteśmy w niezwykle niepokojącym stanie. Z tą polityką, która toczy się jako całość, naprawdę nie widzę poprawy, ponieważ teraz posłowie są przyzwyczajeni do tego pokręconego umysłu, że ci ludzie nie dają rachunku i nie pracują dla tych, którzy je wybierają, ale pracują dla własnych osobistych korzyści. Nawet dzisiaj mamy pracowników, którzy nie wdrażają decyzji w sprawie płacy minimalnej w wysokości 350euro, dziś otrzymują wynagrodzenie w wysokości 292 euro. Mamy pracowników sektora prywatnego opłacanych z budżetu państwa, przedsiębiorstw publiczno-prywatnych, które do 3-4 miesięcy nie otrzymały pensji, przyczyną upór ludzi mamy w wiodącym systemie państwowym”, powiedział.












