AKK: Rząd nie radzi sobie z powodziami i odszkodowaniem szkód

Przewodniczący Stowarzyszenia Komisji Kosowo (AKK), Saban Ibrahimi, ostro zareagował na rząd z powodu braku działań w obliczu powodzi dotykających kilka gmin w kraju. Powiedział, że w ciągu dnia był w bezpośrednim kontakcie z burmistrzami Gjakova, Drenas, Malisheva, Decani, Suhareka, Rahoveci, Kline, Junik i innych gmin, podkreślając [...]
Przewodniczący Stowarzyszenia Komisji Kosowo (AKK), Saban Ibrahimi, ostro zareagował na rząd z powodu braku działań w obliczu powodzi dotykających kilka gmin w kraju.
Powiedział, że w ciągu dnia był w bezpośrednim kontakcie z burmistrzami Gjakova, Drenas, Malisheva, Decani, Suhareka, Rahoveci, Kline, Junik i innych gmin, podkreślając, że szkody są poważne zarówno dla gospodarki rodzinnej i przedsiębiorstw, jak i dla infrastruktury publicznej. Według niego najbardziej alarmująca jest sytuacja w Maliszewie, nad rzeką Mirusza, gdzie tama jest w poważnym stanie i stanowi poważne zagrożenie, poszukując natychmiastowej i profesjonalnej interwencji.
Ibrahim podkreślił, że gminy interweniowały w sposób osobisty, ale to nie wystarczy, dopóki rząd nadal nie opóźni mechanizmów rekompensat. AKK wystąpił z wnioskiem o natychmiastowe ustanowienie Wspólnotowego Funduszu Awaryjnego oraz wyeliminowanie biurokracji, która karała obywateli.
Pełna odpowiedź:
W tym dniu byłem w bezpośrednim kontakcie z burmistrzami Gjakova, Drenas, Malisheva, Decani, Suhareka, Rahoveci, Kline, Junik i innych gmin dotkniętych powodziami.
Z przyjętych informacji i ocen na miejscu wynika, że szkody są poważne, zarówno dla gospodarek rodzinnych, jak i dla przedsiębiorstw oraz w dużo bardziej niepokojący sposób dla infrastruktury publicznej. W szczególności sytuacja w gminie Malisheva nad rzeką Mirusza jest alarmująca. Tama jest w bardzo złym stanie i stanowi poważne zagrożenie, wymagające natychmiastowej, profesjonalnej i pilnej interwencji. Każde opóźnienie zwiększa ryzyko dla obywateli i mienia publicznego.
Jako AKK zwróciliśmy się o natychmiastowe utworzenie Wspólnotowego Funduszu Kryzysowego jako stałego mechanizmu umożliwiającego gminom szybkie reagowanie w przypadku klęsk żywiołowych.
Jednocześnie dążymy do wyeliminowania zbędnej biurokracji w procesie wynagradzania odszkodowań, które są karalne dla obywateli i gmin.
Należy zauważyć, że gminy zostały przesłuchane na własny sposób w celu zapobiegania sytuacjom nadzwyczajnym i zarządzania nimi.
Gospodarka rodzinna i przedsiębiorstwa nie zrekompensowały jednak w pełni szkód spowodowanych klęskami żywiołowymi w ostatnich latach. Jednym z konkretnych przykładów jest gmina Drenas, gdzie siedem (7) mostów zostało uszkodzonych przez pierwsze opady kilku lat, a do tej pory nie było zakłóceń dla ich higieny.
Sytuacja ta jest nie do przyjęcia i wyraźnie pokazuje niepowodzenie obecnych mechanizmów kompensacyjnych. Jeżeli zgromadzenia gminne, w oparciu o profesjonalne oceny komisji gminnych, zatwierdzają decyzje w sprawie odszkodowań i odszkodowań, wówczas na szczeblu centralnym muszą wykonywać te decyzje.
Jeżeli poziom centralny nie wierzy w te szacunki, niech tworzy komisje oceny z poziomu centralnego, ale ich oceny muszą być wykonywane, nie pozostawać zakładnikami długoterminowych procedur biurokratycznych. Nie możemy kontynuować sytuacji, w których szkody pozostają niepublikowane od lat, podczas gdy obywatele i gminy ponoszą finansowe obciążenia związane z klęskami żywiołowymi. Ta sytuacja musi się zmienić.












