Abdixhiku pod zarzutami przeciwników w partii, twierdzi, że próbuje swojej “politycznej eliminacji”

Ostatnie dwa dni w ramach Demokratycznej Ligi Kosowa mają miejsce dramatyczne wydarzenia. Po wczorajszym spotkaniu przywódców partii, rezygnacje zaczynają się dzisiaj, pisze Periscopi. Hykmete Bajrami zrezygnował nieodwołalny ze stanowiska wiceprezesa partii i zażądał rezygnacji Abdjika, nieodwołalny. Po tym przyszedł Obadiah reakcji, [...]
Hykmete Bajrami zrezygnował nieodwołalny ze stanowiska wiceprezesa partii i zażądał rezygnacji Abdjika, nieodwołalny.
Po tym przyszedł Obadiah reakcji, który “stracił” krajowych przeciwników w partii, że polityczny wysiłek eliminacji jest w toku przeciwko niemu.
Abdixhiku powiedział, że rezygnacja jest maksymalną ofertą polityków, ale podkreślił, że ewakuacja i zmiany w przywództwie nie mogą być narzucone przez poszczególne osoby.
Więcej niż rezygnacja nie ma nic do zaoferowania politykowi. Eliminacje polityczne mogą być uzasadnione jako aspiracje, ale również ustanowiły członkostwo jako całość, a nie nas indywidualnie.
Według niego, jego losu politycznego nie można umieścić poza strukturami partii.
Pamiętamy, że jeśli Abdixhiku opuści stanowisko burmistrza, potencjalnymi kandydatami na pierwszego z LDK są: Hykmete Bajrami, Abdullah Hoti i Lutfi Haziri
Pełna dostawa Lumir Abdixhik:
Nie mam wiele do zaoferowania!
Słyszałem i słuchałem uważnie. Każdy głos, każda krytyka i wszelkie zakłócenia godzinami. Pięć i pół godziny. Wreszcie wyszliśmy z pełną odpowiedzialnością i godnością, zanim obywatele wyrazili nie opinię jednostki, nie mojej, ale przeważającej większości, jak uzgodniliśmy po pięciu godzinach dyskusji.
Unikamy odpowiedzialności i refleksji. Ja, nawet mniej.
Podjąłem najbardziej moralny krok, jaki może podjąć wódz: złożyłem rezygnację. Otworzyłem drogę dla każdego z roszczeniami. Możesz się ścigać, masz szansę na ziemi. Decyzja nie należy już do mnie, tylko do LDK.
Chcę powiedzieć to jasno; nie jestem przywiązany do pozycji. Jestem związany w domu. A dom strzeżony jest z porządkiem, godnością i ufnością w jego członkostwo i każdą ich prośbę.
Więcej niż rezygnacja nie ma nic do zaoferowania politykowi. Eliminacje polityczne mogą być uzasadnione jako aspiracje, ale również jako całość wyznaczyły członkostwo, a nie nas indywidualnie.
Dzwoniliśmy do Izby. Tam rozmawiamy otwarcie. To tam proponujemy otwarcie. Tam się rozłożymy. Poczekajmy na Izbę. Trzymajmy debatę przed naszym domem godzinami, w razie potrzeby przez kilka dni. Jesteśmy znani z demokracji i wolności działania. Bądźmy odpowiedzialni. Ponieważ LDK nie jest reakcją na ten moment, nie jest to ani bohaterstwo trudnych dni; nawet mniej decyzji sieci społecznych i oklasków przeciwników. LDK jest instytucją.
Czysto. Nie dzisiaj, nie wczoraj. Moje polityczne przeznaczenie leży przed LDK, nie przed LDK. I niezależnie od decyzji Parlamentu, uszanuję ją z honorem i ciszą.
Do tego czasu zachowujmy się jak wczoraj i jak dotąd, bez dramatu i bohaterstwa, otwarte i godne.
Bo nad każdym imieniem jest LDK.
Więc należy do nas wszystkich.












