3 stycznia, nieszczęśliwy dzień dla niektórych wrogów Ameryki

3 stycznia był to nieszczęśliwy dzień dla niektórych przeciwników Stanów Zjednoczonych. 36 lat temu szef wojskowy Panamy, Manuel Noriega, opuścił ambasadę Watykanu w Panamie, gdzie schronił się i oddał się amerykańskim siłom. Leciał do Stanów Zjednoczonych, aby stawić czoła [...]
36 lat temu szef wojskowy Panamy, Manuel Noriega, opuścił ambasadę Watykanu w Panamie, gdzie schronił się i oddał się amerykańskim siłom.
Został przewieziony do USA, by zostać oskarżony o handel narkotykami.
Schwytanie i kapitulacja Noriegi wobec USA w operacji Just Cause było ostatnim razem, gdy de facto władca państwa został aresztowany przez amerykańskie siły w jego kraju.
Podobnie jak Nicolas Maduro, został oskarżony o współpracę z kolumbijskimi kartelami narkotykowymi i o działanie jako mediator za przemyt kokainy do USA.
Duża amerykańska ława przysięgłych oskarżyła Noriegę o handel narkotykami w 1988.
Następnie prezydent George HW Bush, powołując się na ochronę obywateli amerykańskich i walkę z narkotykami, rozkazał amerykańskim żołnierzom wkroczyć do Panamy 20 grudnia 1989 roku.
Po otrzymaniu zmniejszonego wyroku, Norriega przeżyła 17 lat w więzieniu, a następnie spędziła czas w więzieniu francuskim i Panaman przed zmianą swojego życia.
Norriega i Maduro nie są jedynymi liczbami docelowymi Stanów Zjednoczonych w tym dniu kalendarzowym.












