Vasfije Krasniqi-Goodman: KLA dla mnie byli zbawcami mojego życia, zaoferowali mi pierwszą pomoc

Vasfije Krasniqi-Goodman, jeden z najpotężniejszych głosów w walce o sprawiedliwość dla ofiar przemocy seksualnej w czasie wojny w Kosowie, podzielił się wzruszającą i głęboko ludzką narracją jej doświadczeń w 1999 r., Periscope następuje. Poprzez post na sieci społecznej na Facebooku, przypomniała sobie jeden z najciemniejszych momentów [...]
Poprzez post na portalach społecznościowych na Facebooku przypomniała sobie jeden z najciemniejszych momentów swojego życia, w okresie pełnym strachu, bólu i beznadziejności.
Po tym, czego doświadczyłem 14 kwietnia 1999, nie było dla mnie nadziei. Znalazłem obszar otoczony serbskimi siłami, nie wierzyłem, że uratują mnie żywcem. Jako ofiara czułam się złamana i bezradna.
Pełne delegowanie
Po tym, czego doświadczyłem 14 kwietnia 1999, nie było dla mnie nadziei. Znalazłem obszar całkowicie otoczony serbskimi siłami, nie wierzyłem, że uratują mnie żywcem. Jako ofiara czułam się złamana i bezradna. W tym mrocznym czasie, kiedy wydawało się, że wszystko się kończy, przybyli do niego wojownicy armii wyzwolenia Kosowa. Nigdy nie zapomnę tej chwili!
Zaoferowali mi pierwszą pomoc, dbali o to, co mogli dla mojego życia i zdrowia. Dla mnie KLA nie było tylko siłami wojskowymi, ale byli oni zbawcami, obrońcami ludzi, którzy postawili sobie tarczę naszych żołnierzy, oddali swoje życie, by kontynuować nasze życie.
Te dni, których nigdy nie zapomnę! Pozostanie w mojej pamięci na zawsze, gdy poczułam ochronę mojego życia ich życiem.
Dziękuję na zawsze, Armia Wyzwolenia Kosowa!!!












