Sali Berisha: Nie będziemy znać wyborów, ale pójdziemy do Parlamentu.

Sali Berisha publicznie oświadczyła, że Partia Demokratyczna nie uzna wyborów parlamentarnych z 11 maja, gdzie straciła głęboką ziemię w obliczu socjalistycznych rywali. W swoim przemówieniu na posiedzeniu zarządu DP, pierwszym po wyborach, Sali Berisha wezwał członków do głosowania, aby nie uznawali wyborów. Ale nawet jeśli DP nie zna wyborów, [...]
W swoim przemówieniu na posiedzeniu zarządu DP, pierwszym po wyborach, Sali Berisha wezwał członków do głosowania, aby nie uznawali wyborów.
Ale mimo że DP nie uznaje wyborów, Sali Berisha powiedziała, że wejdą do Parlamentu i nie będą go bojkotować.
Mam nadzieję, że nie znamy tych wyborów. Wiedząc, że te wybory uczynią DP współautorem w paskudnej farsie w ciągu 32 lat. Szukając tego poza urzędem, wiem, że toczy się debata o nieuczestnictwie w parlamencie. Powiem wam osobiście: uważam, że w tej dyktaturze nie powinniśmy zostawiać pustej przestrzeni, z której nie powinniśmy walczyć. A jeśli jest coś, czego każdy z nas potrzebuje, jak zmienimy nasze nastawienie w stosunku do narkotyków, które uzurpowały sobie władzę? Jaka będzie nasza nowa postawa? Nie zrobiliśmy tyle, ile mogliśmy. Teraz wymaga to ponownego uruchomienia, wymaga zmiany, więc zanim ta góra farsy wyborczej będzie wymagała nowej energii, nowych sił, nowych form. To nie wchodzi w grę. Nawet Demokraci, którzy uważają, że lepiej nie wchodzić do parlamentu. Nie, nie jest lepiej. W dyktaturze musisz dziękować Bogu za pozwolenie ci na walkę. W tej dyktaturze cierpisz tak jak Salinji, ale nadal możemy zaprzeczyć, że możliwości walki z nią są i wymagają ogromnego zaangażowania i zaangażowania od każdego z nas, wymaga wykorzystania wszystkich możliwości w walce o przywrócenie Albańczykom wolnego głosowania, co z Edi Ramą nigdy się nie zdarza. Z Edi Rama nie ma wyboru”, Sali Berisha powiedział.












