Rosyjski ambasador ostrzega: Jeśli NATO dotknie naszych samolotów, odpowiemy na wojnę.

Rosyjski ambasador Francji Aleksiej Meskov ostrzegł, że upadek rosyjskiego samolotu przez siły NATO w przestrzeni powietrznej każdego kraju sojusznika doprowadzi do wojny. Oświadczenie zostało złożone podczas wywiadu z francuskim kanałem telewizyjnym RTL, w czasie, gdy napięcia między Rosją i sojuszem zachodnim rosną, [...]
Rosyjski ambasador Francji Aleksiej Meskov ostrzegł, że upadek rosyjskiego samolotu przez siły NATO w przestrzeni powietrznej każdego kraju sojusznika doprowadzi do wojny.
Oświadczenie to zostało złożone podczas wywiadu z francuskim kanałem telewizyjnym RTL, w czasie, gdy napięcia między Rosją a Zachodnim Sojuszem rosną, donosi TopChannel nadawania Periscope
Komentarz Meskova przyszedł po oświadczeniach byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, który powiedział, że kraje NATO powinny zniszczyć rosyjski samolot, który narusza ich przestrzeń powietrzną.
Uruchomienie rosyjskiego samolotu byłoby aktem wojny, wiecie, że jest wiele samolotów NATO, które celowo naruszają rosyjską przestrzeń powietrzną lub nie, ale to zdarza się dość często. Nie są one następnie postrzelone”, powiedział ambasador rosyjski.
Po oświadczeniu ambasadora państwa członkowskie NATO zgłosiły szereg incydentów, które miały miejsce w ostatnich tygodniach, gdzie rosyjskie samoloty i zastraszanie naruszyły swoją przestrzeń powietrzną.
10 września Polska zgłosiła upadek co najmniej trzech rosyjskich dronów na swoim terytorium, podczas gdy Rumunia potwierdziła lot rosyjskiego samolotu bez pilota na około godzinę nad jej przestrzenią powietrzną. W międzyczasie, 19 września, Estonia powiedziała, że trzy rosyjskie myśliwce Sił Powietrznych MiG- 31 weszły do przestrzeni powietrznej kraju na 12 minut.
Moskwa odrzuciła zarzuty, nazywając je bezpodstawnymi i częścią kampanii przeciwko nim. Ambasador Meskov powtórzył oficjalną linię Kremla, odrzucając nawet podejrzane działania dronów obserwowane w Danii i Norwegii na początku tego tygodnia.
Powtarzające się incydenty na wschodnich granicach NATO jeszcze bardziej zacierają już napięte stosunki między Zachodem a Rosją, zwłaszcza od początku inwazji Ukrainy w 2022 r.
W ostatnich miesiącach zachodni urzędnicy ostrzegali przed zagrożeniem bezpośredniej konfrontacji wojskowej z Rosją w nadchodzących latach, szczególnie jeśli wojna na Ukrainie nasili się lub trwa dalej.












