Czy pokój w pobliżu Gazy, Trump ostrzega: Nadchodzi coś wyjątkowego.

Dziś jest kluczowy dzień dla pokoju w Gazie. Prezydent USA Donald Trump czeka na premiera Izraela Benjamina Netanyahu w Gabinecie Owalnym. Skoncentrowanie się na rozmowach w Białym Domu będzie 21-punktowym planem zakończenia wojny w Strefie Gazy. Mamy prawdziwą szansę na wielkość na Bliskim Wschodzie. [...]
Mamy prawdziwą szansę na wielkość na Bliskim Wschodzie. Każdy jest zatrudniony do czegoś bardzo specjalnego, po raz pierwszy w historii”, ogłasza prezydenta za pośrednictwem sieci społecznościowych, obiecując, że spotkanie między Netanjahu będzie miało pozytywny wynik.
Ale w wywiadzie z Fox News premier Izraela nie powiedział, że zaakceptował plan. “Pracujemy nad”, powiedział. “nie zostały jeszcze sfinalizowane”. Z drugiej strony Hamas ogłosił, że nie otrzymał nowej propozycji zawieszenia broni. W oświadczeniu Hamas powtórzył, że “gotowość do rozważenia wszelkich propozycji otrzymanych od jego braci w sposób pozytywny i odpowiedzialny, jednocześnie zachowując prawa narodowe narodu palestyńskiego”, a2 przekazuje.
Oczekuje się, że Netanyah przedstawi zastrzeżenia i będzie naciskać na zmiany w planie zawieszenia broni, trzy izraelskie urzędnicy powiedzieli niedziela, podkreślając trudności w osiągnięciu porozumienia, nawet jeśli wiele szczegółów zostało wcześniej opracowanych.
Chce ograniczyć rolę Kataru w powojennej Gazie. Różne kraje arabskie i Autonomia Palestyńska zwróciły się również do administracji amerykańskiej o zmianę planu pokojowego w Strefie Gazy. Według izraelskich mediów, Kanał 12, wymagają zmiany punktu przekazania broni przez Hamas.
Ale pokój nie pochodzi z nieba dla Palestyńczyków w Gazie... ale tylko śmierć, zniszczenie i niektóre trakty rzucone przez armię Izraela. Czytali wyraźny wniosek o opuszczenie przez cywilów głównego miasta enklawy, gdzie IDF podąża za ostrą ofensywą. Protesty przeciwko premierowi Netanjahu w Izraelu nie zatrzymały się, podczas gdy na plaży w Tel Awiwie widziano dużą instalację artystyczną, z obrazami prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Izraela przed sobą ze słowami “nie zostały ponownie wprowadzone w błąd”. W pracy, Netanyah pojawia się z długim nosem. /Peryskop/












