Z Osmanem, Kurtem i Bashą nie ma powrotu do normalności, ten trójkąt jest najgorszym złem dla kraju.

Partnerzy PDK Ganimette Brithu zareagowali po wczorajszej konferencji medialnej prezydenta Vjosa Osmani, ostro krytykując czołowego lidera państwa i nazywając ich odpowiedzialnymi za kryzys instytucjonalny w kraju. Pytany przez wiadomości. netto, jeśli istnieje miejsce na powrót do normalnych instytucji funkcjonujących po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, Britiu [...]
Pytany przez wiadomości. Net, jeżeli istnieje miejsce na powrót do funkcjonujących instytucji w następstwie decyzji Trybunału Konstytucyjnego, Britiu wyraził sceptyczne stanowisko, mówiąc, że z Kurtem na czele nie może być normalności.
Albin Kurt nie wróci do normalności. Ta osoba go nie ma, ani nigdy nie była przeznaczona do normalizacji tego kraju i tego społeczeństwa, ponieważ nie może funkcjonować w stadiach normalnych. Niestety, wielu obywateli padło ofiarą jego manipulacji. Nie jestem optymistą, kiedy Albin Kurti jest premierem, naczelnym parlamentem Dimal Basha i prezydentem Vjosa Osmani. Ten potrójny jest najgorszym złem dla kraju, ” Tak powiedział.
Następnie poseł z PDK podkreślił, że kraj ten musi przejść do nowych wyborów, powołując się na łamanie konstytucji przez obecny rząd.
Kraj powinien iść na wybory. Nie dlatego, że VV wyszedł pierwszy, ale dlatego, że stale naruszają Konstytucję. Sam powiedział, że ten, który narusza konstytucję, jest super przestępcą. Więc mamy do czynienia z grupą superprzestępców, którzy powinni być w więzieniu, a nie u steru instytucji”, powiedziała.
Powstrzymując się od możliwości wyjścia z kryzysu, Johannu powiedział, że wybory są prawdziwym sposobem na zrównoważone rozwiązania i oskarżył rządzącą partię o próbę ich uniknięcia.
Model “S jest realną możliwością stworzenia trwałego rozwiązania. VV szybko maleje. Albin i Deyona o tym wiedzą, więc spróbują uniknąć wyborów. Nie idę na wybory. Ci, którzy w ciągu tych siedmiu miesięcy stali się częścią tego makabrycznego show, dobrze zrobiliby, aby stawić czoła swoim wyborcom, którzy obiecali coś zupełnie innego”.
Oświadczenia firmy Brightu pojawiają się w czasach wysokiego napięcia politycznego i po ostatnich wydarzeniach konstytucyjnych, które kwestionowały funkcjonowanie instytucji tego kraju.












