Niemiecki minister obrony: Rosja, rosnące zagrożenie dla NATO

Rosja staje się coraz bardziej groźna dla NATO, powiedział w poniedziałek niemiecki minister obrony Boris Pistorius. Pistorius powiedział to podczas wizyty w Polsce i na Litwie, w czasie, gdy napięcia są wysokie po wschodniej stronie sojuszu wojskowego, ze względu na naruszenia powietrza z rosyjskich obaw. Duke [...]
Pistorius powiedział to podczas wizyty w Polsce i na Litwie, w czasie, gdy napięcia są wysokie po wschodniej stronie sojuszu wojskowego, ze względu na naruszenia powietrza z rosyjskich obaw.
Przemawiając na warszawskim Forum Bezpieczeństwa, Pistorius powiedział, że Moskwa jest “testując sojuszników NATO o zwiększonej częstotliwości i intensywności”.
Prezydent Rosji, Władimir Putin, próbuje osłabić bezpieczeństwo i integralność terytorialną narodów europejskich”, podkreślił Pistorius.
Jego celem jest sprowokowanie państw członkowskich NATO. Chce ujawnić słabości w naszej koalicji”, podkreślił.
Ale NATO “przyczynił się do prowokacji Rosji z jasnością, jednością, determinacją i ostrożnością”, dodał niemiecki minister.
Nie wpadniemy w pułapkę ciągłego eskalacji Putina. Utrzymujemy spokój, pozostając wytrwały i zdeterminowany”, podkreślił.
Oprócz Pistoriusa na forum był obecny holenderski minister obrony Reuben Brekelmans, a jego estoński odpowiednik, Hanno Pevcur, a także europejski komisarz ds. obrony i przestrzeni Andrews Kublius, czyta Euronews.al.
Oczekuje się również, że Pistorius omówi przyszłość stosunków Ukrainy z Europą w rozmowach wysokiego szczebla w stolicy Polski.
Rozmowy miały miejsce kilka tygodni po tym, jak rosyjskie obawy spadły na Polskę.
Po incydencie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej NATO w Rumunii i Estonii.
W razie potrzeby siły NATO są gotowe, podobnie jak samoloty naszych sojuszników w Bałtyku zostały ustanowione i towarzyszyły im rosyjskie samoloty poza przestrzenią powietrzną Estonii”, powiedział Pistorius.
Podczas tej konferencji premier Polski Donald Tusk powiedział, że wojna rosyjska na Ukrainie jest częścią projektu politycznego, którego celem jest opanowanie innych narodów.
Ta wojna jest również naszą” wojny, powiedział Tusk.
Jeśli przegramy tę wojnę, konsekwencje będą miały wpływ nie tylko na nasze pokolenie, ale także na przyszłe pokolenia w Polsce, Europie, Stanach Zjednoczonych i innych krajach świata”, dodał. /Peryskop/












