Liverpool potwierdza pełną wypłatę twojego kontraktu dla jego rodziny

Liverpool zapłaci resztę umowy rodzinie zmarłego napastnika Diogo Joty. Trener Liverpoolu Arne Slot potwierdził, że, donosi dailimail.co.uk, nadaje Periscopi. Gra jest nadal w żałobie po bohater Anfield, Jotham, zmarł tragicznie wraz ze swoim bratem, Andre Silva, w wypadku z [...]
Trener Liverpoolu Arne Slot potwierdził, że, donosi dailimail.co.uk, nadaje Periscopi.
Gra nadal opłakuje bohatera Anfielda, Jothama, który zginął tragicznie wraz ze swoim bratem Andre Silva w wypadku samochodowym 3 lipca podczas podróży przez północną Hiszpanię.
Twoja żona była żoną swojej dziewczyny z dzieciństwa, Ruth Cardoso, zaledwie 11 dni przed jego śmiercią. Para dzieli troje małych dzieci.
W dniach następujących po śmierci 28-latka, raporty wykazały, że klub Anfield będzie przestrzegać pozostałych lat umowy. Uświadomiono sobie, że Jotham zarabiał około 140 000 funtów tygodniowo i pozostawał w kontrakcie przez dwa lata, warty około 14 milionów funtów.
W tym tygodniu, zaangażowanie Reds zostało potwierdzone, Slot szczegółowo opisując straty tragiczne wydarzenie w lecie i z zadowoleniem przyjmuje normalne klub “ ” gest.
Niestety, musieliśmy przyprowadzić gracza bardziej niż byliśmy... niż był plan”, Holendrzy powiedział TNT Sports. “Dlatego nasze wydatki były wyższe niż planowano. ”
Ból miasta sprawia, że praca w tym klubie jest dla mnie wyjątkowa. Praca w klubie, w którym jest sukces i parada, oczywiście ta parada jest większa niż jakakolwiek parada na świecie.
Ale sposób, w jaki go prowadzą, sami fani, po tej tragedii. Ile kwiatów tam było, te wszystkie wspomnienia, mogę się prawie podniecić, kiedy o tym pomyślę.
To niesamowite, co zrobili nasi fani. I nasi gracze, sposób, w jaki zostali sprowadzeni i wokół pogrzebu. A potem znów musimy trenować.
I są chwile, kiedy czuję, “Co jego żona i dzieci powinny czuć teraz? ”
Ponieważ to brzmi tak ciężko... nasze życie toczy się dalej. Ludzie oczekują, że przygotuję je na zawsze. A to czasem jest trochę trudne wiedząc, jak trudne to jest dla rodziny i rodziców.
Faza, przez którą przechodzą do końca życia.
Powiedziałem, jak dumny jestem z reakcji fanów, ale właściciele... Właściciele są przede wszystkim krytykowani jako menedżerowie, ale sposób, w jaki poradzili sobie z tą sytuacją, płacąc żonie i dzieciom wszystkie pieniądze z umowy [jest godna pochwały].
Może ludzie myślą, że to normalne, ale to nie football.Peryskop












