Donald Trump wściekle wymaga dochodzenia w sprawie ONZ “potrójny sabotaż”: 3 incydenty nie były zbiegiem okoliczności

Prezydent USA Donald Trump poprosił o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie tego, co nazwał potrójnym “sabotażem” podczas wizyty w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. W serwisie społecznościowym prezydent USA odniósł się do nieoczekiwanego zatrzymania ruchomej drabiny, jak on i Pierwsza Dama Melanie [...]
W poście w mediach społecznościowych prezydent USA odniósł się do nieoczekiwanego zatrzymania ruchomej drabiny, gdy on i Pierwsza Dama Melanie Trump nadepnęli na nią, teleprompter, który nie działał podczas jego mowy i problem z audio na widowni.
Urzędnik ONZ powiedział, że system dźwiękowy został zaprojektowany, aby umożliwić ludziom słuchanie przemówień przetłumaczonych przez słuchawki.
ONZ twierdziła wcześniej, że mechanizm bezpieczeństwa mógł zostać aktywowany przez wideo Trumpa, który wrócił na ruchomą skalę, podczas gdy teleprompter należał do amerykańskiej delegacji.
Trump skrytykował wydarzenia w Social Truth i powiedział, że wysyła list do Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterres, żądając natychmiastowego śledztwa.
Prawdziwy wstyd wydarzył się wczoraj w ONZ... nie jeden, nie dwa, ale trzy bardzo ponure wydarzenia”, napisał.
To nie był przypadek, to był potrójny sabotaż w ONZ. Muszą się wstydzić.
Zaapelował również o aresztowanie osób odpowiedzialnych za ruchome schody, odnosząc się do artykułu w "Timesie", w którym pracownicy ONZ żartowali o wyłączaniu ruchomych schodów.
To był absolutnie sabotaż. Wszystkie taśmy bezpieczeństwa na ruchomych schodach muszą być strzeżone, szczególnie przycisk zatrzymania awaryjnego. Secret Service jest wliczone”, Trump dodany.
Mike Waltz, ambasador USA ONZ, powtórzył apel prezydenta o oficjalne dochodzenie, twierdząc, że incydenty były “niedopuszczalne”.
Stany Zjednoczone nie będą tolerować zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa i godności na forach międzynarodowych. Oczekujemy szybkiej współpracy i zdecydowanych działań”, napisał w X.
Sekretarz prasowy Białego Domu Caroline Leavet wyraziła obawy, że ktoś celowo zatrzymał schody.
“Jeśli ktoś z ONZ celowo zatrzymał ruchomą drabinę podczas gdy prezydent i Pierwsza Dama byli gwałceni, należy go zwolnić i natychmiast zbadać”, napisała w X po incydencie. / Periskopi












