Co jest?

Dziennikarz Stuart Kenny poświęcił artykuł na podróż do Besks i Nemun. Dziennikarz, artykuł opublikował go w “The Guardian”. Spacer wzdłuż części Kosowa w Via Dinarica oferuje spektakularne bałkańskie krajobrazy, magiczne historie i szokujące wspomnienia z ostatniej historii w tym obszarze znajdują się bunkry [...]
Spacer wzdłuż części Kosowa w Via Dinarica oferuje spektakularne bałkańskie krajobrazy, magiczne historie i szokujące wspomnienia z najnowszej historii w tym obszarze
Na wzgórzu po mojej prawej stronie znajdują się pokryte błotem kamienne bunkry, z dala od linii grzbietu wyznaczającej granicę Albania-Kosowo. Po mojej lewej stronie, widok jest nie tylko jasny, ale zaskakująco piękny.
Jestem w stanie spojrzeć ponownie w dół w małej górzystej miejscowości Gacafer, gdzie spałem ostatniej nocy, aby spojrzeć na głęboką zieleń Decani Grizzard poza, na gęste lasy sosny i pastwiska, które eksplodują różowych i żółtych dzikich kwiatów, i patrzeć na 2,461m - stóp [2,461 m] szczyt Cpela i szorstkie szczyty gór zachodniego Kosowa.
Jesteśmy w dziewiątej fazie Via Dinarica Kosowo, 75-milowej ścieżki spacerowej, z 13 faz, w tym zabytkowym miejscu. Droga dotyczy Via Dinarica, ścieżki bałkańskiej biegnącej od Słowenii do Albanii. Sekcja Kosowa została otwarta w 2015 r., ale została niedawno naprawiona i ponownie uruchomiona w ramach trzyletniego projektu w wysokości 1,2 mln funtów finansowanego przez włoską agencję A ICS.
W czasie wojny w Kosowie były baraki jugosłowiańskie - brutalny konflikt między Armią Wyzwolenia Kosowa (znaną w kraju jako KLA) a Jugosławią Slobodan Milosevic - który zakończył się kampanią bombową NATO przeciwko Jugosławii w 1999 roku. Bojownicy KLA rozpoczęli niespodziewane ataki na grań granicznych tutaj, a broń została przemycona do Kosowa, aby mogła być użyta przez bojowników ratowniczych.

Koszar już dawno zniknął. Dzisiaj garstka mieszkańców Gacafer machnęła czerwoną flagą albańską przed ich domami, wraz z niebieskimi. Dbają o swoje owce i serdecznie witają tych podróżujących, którzy wymieniają się historii podróży, jak cieszą się burek i ser Rugova w malowniczym domu gościnnym.
Chciałbym, aby kamienie tutaj mówić”, mówi Uta Ibrahimi, mój przewodnik górski. Uta jest założycielem Butterfly Outdoor Adventure i był integralną częścią projektu Via Dinarica Kosowo. Jest to również pierwsza osoba z Kosowa, która wspina się na Mount Everest, robiąc to w 2017 roku. 10 maja 2025 r., kiedy stała na szczycie Canchenjunga w Himalajach, Ibrahim stała się pierwszą kobietą z Bałkanów, która wspinała się na 14 8,000 m gór świata. Uta zamieniła się w heroiczną recepcję na lotnisku w Prisztinie. “nie tylko dla himalajskich obrazów”.
Kiedy zjechaliśmy na łąkę, otoczyli nas jagodowe krzaki; nasze buty dotykały truskawek i dzikiej marchewki. Przybyłem do stolicy Prisztiny kilka dni wcześniej. Przechodziłem obok posągów Billa Clintona i Boba Dole 'a; przez nowe katedry i wieki starych meczetów. Brutalna, błyskotliwa i dziwna architektura przyciąga tu uwagę głównie Biblioteki Narodowej Kosowa, utworzonej przez stertę odsłoniętych betonowych bloków otoczonych metalem i koronowanych kopułami.

Via Dinarica łączy gminy Pec, Decani i Yunik w zachodnim Kosowie. Aby rozpocząć naszą przygodę spacerując 64-milową ścieżką do Via Dinarica pojechaliśmy do miasta Peja, po której przeklęte góry wznoszą się jak mury twierdzy.
Zaczęliśmy w trzeciej fazie, z widokiem alpejskim na słońce i zielone zbocza wznoszące się do widocznych szczytów. Czerwone i białe znaki prowadziły nas wąskimi szlakami w kierunku szczytu Hyla 2,403m, na granicy między Kosowem a Czarnogórą. Z jednej strony grzbiet w znacznym stopniu dociera do sosen bałkańskich Kosowa i przez zielone doliny do gór Albanii. Z drugiej strony, istnieje prawie pionowy spadek do Czarnogóry, przez rozbite i odsłonięte skały wapienne.
Zjadłem beczkę szpinaku na lunch na szczycie Hayli, siedząc obok gęstych kwiatów gwieździstego edelweiss jak jagody alpejskie toczone w górę. Spaliśmy w ERA Lodge, górskiej chacie prowadzonej przez Fatosa Lajci, namiętnego ekologa. «Wszystko, co jest w Europie, mamy tutaj», powiedział; brązowe niedźwiedzie, dzikie świnie, wilki, a nawet links bałkański, który jest poważnie zagrożony wyginięciem, ale od czasu do czasu wędrował w pobliżu kamer kurdyjskich Leica.

Gdy wychodziliśmy następnego ranka, pasterz śpiewał pieśni o miłości i zagubionych bohaterach dla jego stada, i byliśmy ponownie zjednoczeni z Via Dinarica na nowo wybudowanej części ścieżki. Kiedy zjechaliśmy na łąkę, otoczyli nas jagodowe krzaki; nasze buty dotykały truskawek i dzikiej marchewki.
Zaledwie kilka dni później, kiedy dotarliśmy do wieży Watch Tower w Milishevc, budynku zaprojektowanego jako stara kamienna wieża, spotkaliśmy innego podróżnika. Tutaj mieliśmy wystarczająco dużo klopsików, towarzyszy im rakia, “na trzy sposoby”.
Granica z Czarnogórą wkrótce stała się granicą z Albanią. Byliśmy blisko pamięci poległych żołnierzy KLA. Ciężki deszcz i mgła chmura chmura przyćmiła wygląd, ale wapienna monodencja przeniknęła, a dzikie kwiaty wyzwali chmury z rozpryskami koloru. Kiedy dotarliśmy do Gacafer, słońce świeciło na traktory i kozy z tej odległej wioski.
Wieczorem miałem czas pogłaskać Uttę za historią. Jest pełna opowieści; na cymbały wzięte jako prezenty walentynek; filary zestrzelone niebezpiecznie na 8000 metrów; z ukochanych utraconych na stronach górskich; lub na wojnie; z emocjonalnych dni na szczycie; i ekstatyczne noce tańczące na festiwalach.
Abraham miał 15 lat, gdy wybuchła wojna, ale mówi z zaraźliwą pozytywnością. Musieliśmy zostać w środku przez trzy miesiące, a ty nigdy nie wiedziałeś, czy to był ostatni dzień twojego życia. Musieliśmy przekroczyć mury, żeby uciec policji. Cała ta idea czekania na moment, w którym przyjdą i kto wie, co by ci zrobili, uczyniła nas silniejszymi i bardziej chętnymi do życia. Następnie, kiedy jesteś wolny, nie widzisz żadnych ograniczeń. ”

Z Gacafer, jedziemy na Stervica 2,656m wysokości. Jest to duży szczyt otoczony sercem - ukształtowane jeziora górskie i śnieżne kawałki. Ta strona przeklętych gór jest bardziej dramatyczna niż granica z Czarnogórą, z miękką zielenią zastąpioną silnym szarym. Na znaku 2,400 stóp [2,400 m], idziemy na jasne wapienne tabletki z alkoholem. Na szczycie, flaga Kosowa macha nad punktem trygonometrycznym, noszącym dwugłowego orła Albanii. Jest metalowy znak z głową KLA i widok na pole Kosowa. Nasze zejście jest niezwykle piękne, spacerując wzdłuż odizolowanego jeziora Djedavica, przez pola jagodowych krzaków, na pastwiskach wypełnionych żółtymi kwiatami.
To miejsce ma miękkie piękno. W zapachu mięty, która czuje się na łąkach, w dźwięku gwizdków na wzgórzach, w jasności kwiatów edelweiss na wysokich grzbietach, i w upale studni, gdzie bukiet jest obfity, i mocnej kawy.












