Ponad 600 000 euro za książkę trafiło do rodziców studentów, którzy nie są nawet wykształceni w Kosowie

Ponad 600 000 euro przeznaczonych na dotację na książki zostało przyznanych rodzicom, którzy nie spełnili kryteriów. A to dlatego, że nie było kontroli. Według ekspertów, pieniądze te zostały przekazane nawet rodzicom mieszkającym za granicą i studentom, którzy uczą się w systemie równoległym Serba. Teraz trzy lata, Ministerstwo [...]
Ponad 600 000 euro przeznaczonych na dotację na książki zostało przyznanych rodzicom, którzy nie spełnili kryteriów. A to dlatego, że nie było kontroli. Według ekspertów, pieniądze te zostały przekazane nawet rodzicom mieszkającym za granicą i studentom, którzy uczą się w systemie równoległym Serba.
Przez ostatnie trzy lata Ministerstwo pod przewodnictwem Arberie Nagavci zdecydowało się dotować rodziców za zakup podręczników.
Ale te instrumenty, oddzielone od sierpnia, zostały wykorzystane przez niektórych rodziców w 2024 roku.
Zgodnie ze sprawozdaniem Krajowego Urzędu Audycji okazuje się, że ponad 600 000 euro przyznano jako subwencje lub zastosowano obywateli, którzy nie spełnili kryteriów dotyczących ich dzieci.
Według byłego wiceministra edukacji Dukagjin Popovci, kwota ta jest jeszcze wyższa.
“Właściwie, te 60 tysięcy euro ma do czynienia z pewną liczbą szkół po wejściu do wszystkich szkół, kwota ta okazałaby się znacznie większa. Myślę, że w tym roku podjęto działania, które potwierdzają, czy dzieci są w szkole, czy nie. Ponieważ ma to związek tylko z tymi sytuacjami, gdy dziecko nie jest w szkole, mieszka lub jest poza krajem lub jest w systemie równoległym Serba, a następnie nie ma nikogo za weryfikatem”, Popovci powiedział.
Wszystko to, według eksperta od edukacji Youth Qehaja, pochodzi z nie-wersji aplikacji.
“brakowało weryfikacji, został dobrze przyjęty do wszystkich wniosków, które wystąpiły przez rodziców od studentów na subwencje tekstowe. Jest to na szczęście poprawione, a od tego roku weryfikacja jest przeprowadzana przez koordynatorów w każdej szkole dla każdego ucznia”, Qehaja powiedział.
Chociaż według byłego wiceministra istnieje prawdopodobieństwo niewłaściwego wykorzystania narzędzi do zakupu książek.
Nadal istnieją możliwości nadużyć, ponieważ ludzie mogą brać książki, ale nie kupować książek, i wierzę, że sprawozdania z nadchodzących lat pokaże”, Popovci powiedział.
Jeśli chodzi o te nadużycia, pierwszy dzień również zareagował na stanowisko Ministerstwa Edukacji, twierdząc, że te odosobnione przypadki z ubiegłego roku zostały już rozpatrzone i obsłużone przez odpowiednie organy. / tat1.info












