Żałuję, że głosowałem na Dimala Bashę, głównego parlamentu.

Poseł Sojuszu na rzecz Przyszłości Kosowa (AAK), Lahi Brahimaj, wyraził żal, że głosował na Dimal Bashę na przewodniczącego Zgromadzenia Kosowa. Powodem tego, mówi, jest artykuł Bashy opublikowany lata temu we współpracy z Jana Arsovska w “Open Journalist Edition”, gdzie wspomina, że Armia Wyzwolenia [...]
Powodem tego jest, według niego, artykuł Bashy opublikowany lata temu we współpracy z Jana Arsovska w magazynie “Open Journalist Edition”, który wspomina, że Armia Wyzwolenia Kosowa (UÇK) była powiązana z sieciami narkotykowymi i przestępczością transnarodową.
W Debat Plus Brahimaj powiedział, że wcześniej nie był świadomy istnienia tej pracy.
Ja też głosowałem na pana Dimala Bashę. W celu poszanowania decyzji Trybunału Konstytucyjnego o wyjściu z kryzysu. Na razie byłem w więzieniu haskim i nie miałem żadnej wiedzy i prawie żadna gazeta nie wspomniała do tych dni, że Basha zrobiła pracę naukową”.
Przepraszam i gdybym wiedział, nie głosowałbym na Dimal Bashę za wszelką cenę. Spędziłem osiem lat w Hadze i stanąłem przed różnymi oskarżeniami... nawet moi koledzy, gdyby byli świadomi, nie głosowaliby... Aby przejść wewnątrz VV musi być anty-man - KLA”, Brahimaj powiedział.












