VV dla decyzji konstytucyjnej: Powtórz zwroty PDK

Ruch Vetevendosje zareagował po opublikowaniu aktu konstytucyjnego. W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku VV stwierdził, że po 10 dniach Trybunał przyznał, że w opublikowanym dziś akcie sądowym napisał nową zasadę. Nazwała to arbitralną decyzją wpływającą na demokrację. Według VV, przezwyciężanie jurysdykcji nie jest z niczym uzasadnione. [...]
Ruch Vetevendosje zareagował po opublikowaniu aktu konstytucyjnego.
W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku VV stwierdził, że po 10 dniach Trybunał przyznał, że w opublikowanym dziś akcie sądowym napisał nową zasadę. Nazwała to arbitralną decyzją wpływającą na demokrację.
Według VV, przezwyciężanie jurysdykcji nie jest z niczym uzasadnione. Podkreśla się, że późne dni publikacji decyzji wskazują na niezdolność uzasadnienia arbitralnej decyzji naruszającej demokrację.
Dzisiejsze wąskie rozumowanie jest wynikiem skali ekscesów, na które pozwolił sobie Trybunał. Potwierdza się, że tajne głosowanie nie jest sprzeczne z konstytucją. Znowu spadł hałas opozycji. Jednak uprzedzenie Trybunału wobec braku konsensusu politycznego, o ile nigdy nie został on poddany sondażom, jest krokiem w kierunku tematów blokujących. Ta droga prowadzi nas z powrotem tam, gdzie nie było rezultatu”, mówi w odpowiedzi.
VV twierdzi, że analogia, której używa Trybunał, nie ma gdzie się zatrzymać.
Według nich konstytucja, w przeciwieństwie do wyboru przewodniczącego i wiceprzewodniczących Parlamentu, jasno określa rundy głosowania przewodniczącego, jak również prawne konsekwencje niewyboru w określonym terminie. Mówi się, że w uzasadnieniu Trybunału nie ma nic poza wyrazami używanymi przez PDK na analogii.
“Na podstawie “tezy” analogii z wyborami innych instytucji wydaje się, że Trybunał przygotowuje podstawy do przyznania prawa innej stronie po 30 dniach, jeżeli nie wybierze pierwszej strony do przewodniczącego Parlamentu. Tego właśnie szukają badacze opozycji i mówią, nawet w komentarzach wysłanych do konstytucji”, w odpowiedzi.
VV twierdzi, że tak często, jak było to rzadkie, Trybunał Konstytucyjny nie powoływał się na żadne europejskie i globalne konstytucje, ani też nie zasięgnął opinii sądów konstytucyjnych w celu porównania spraw.
“Przypadek tak, że żaden inny przypadek” nie napisał VV. /Peryskop/












